Trwa ładowanie...
Opowieść o Świątecznym Psotniku 5-6 lat Czytanie 3 min.

Śmiechotka i magia świąt

Sześcioletnia Zosia spotyka figlarnego Lutina Śmiechotkę, który przez psoty i niespodzianki uczy ją oraz sąsiadów, że śmiech i wspólne dekorowanie mogą przynieść radość.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Zosia, 6 lat, uśmiechnięta, w czerwonym płaszczyku z kapturem, gumowych kaloszach i rękawiczkach, sięga, by powiesić błyszczącą bombkę na gałęzi; Psotny Skrzat, mała elficzna istota w zielonej czapeczce i czerwonej kurtce, lekko unosi się nad ziemią, trzymając świetlną girlandę oplatającą drzewo; mama Zosi, około 30 lat, stoi w drzwiach chaty w beżowym golfie i kraciastej szaliku, z rękami skrzyżowanymi na piersiach; mały sąsiad, chłopiec ~7 lat, z niebieskim szalikiem i czapką z pomponem, z otwartymi ustami obserwuje z lewej; miejsce: zaśnieżony ogród o zmierzchu, kamienna ścieżka, drewniany płot i dom z oświetlonym oknem, kolorowe girlandy i lampiony, fioletowe niebo ze świecącymi gwiazdami; scena: Zosia i skrzat dekorują duże zewnętrzne drzewko bożonarodzeniowe, złote iskierki spadają z girland, wstążki unoszą się jak jedwab, sąsiedzi zatrzymują się, uśmiechają i klaszczą. zgłoś problem z tym obrazem

Była sobie mała dziewczynka o imieniu Zosia, która miała sześć lat. Zosia uwielbiała święta Bożego Narodzenia. Choć był to czas pełen magii, prezentów i śniegu, Zosia najbardziej czekała na pewien wyjątkowy wieczór. Wtedy pojawiał się Lutin Farceur, zwany przez dzieci w wiosce „Śmiechotką”.

Pierwsze spotkanie ze Śmiechotką

Pewnej nocy, kiedy gwiazdy błyszczały jasno na niebie, Zosia obudziła się nagle. Usłyszała śmiech dochodzący z pokoju obok. Wstała cicho z łóżka i delikatnie otworzyła drzwi. Na podłodze leżały rozwinięte wstążki, a na środku siedział Lutin Farceur, przewracający się ze śmiechu.

– Przepraszam, nie chciałem cię obudzić – powiedział, ciągle chichocząc. – Ale te wstążki są takie śliskie!

Zosia, choć zaskoczona, przyjrzała się Lutinowi z uśmiechem.

– Dlaczego to robisz? – zapytała ciekawie.

– Czasami śmiech to najlepszy prezent – odparł Lutin. – Ale obiecuję, że za każdą moją figlę, zrobię coś dobrego w zamian!

Podwórkowe niespodzianki

Następnego dnia Zosia wyszła na podwórko. Śnieg skrzypiał pod jej stopami, a wiatr delikatnie poruszał gałęziami drzew. Nagle dostrzegła coś dziwnego – w jej ogrodzie pojawił się mini tor przeszkód. Lutin musiał tu być!

Zosia rozejrzała się i zobaczyła, że na końcu toru stała choinka, a na niej kolorowe światła migały w rytm muzyki świątecznej.

– To twoja sprawka, Śmiechotko? – zawołała z uśmiechem.

Lutin wyskoczył zza drzewa.

– Oczywiście! Ale teraz czas na coś dobrego. Może pomogę ci udekorować choinkę? – zaproponował z uśmiechem.

Zosia z radością zgodziła się i razem z Lutinem zaczęli przystrajać choinkę. Dzięki jego magicznym sztuczkom, drzewko wyglądało jak z bajki, a wszyscy sąsiedzi przychodzili je podziwiać.

Zrozumienie świątecznej magii

Wieczorem, gdy Zosia zasiadła z rodziną przy kominku, Lutin przysiadł cichutko obok niej.

– Wiesz – zaczął nieśmiało – czasem moje figle mają ukryty cel. Śmiech i radość są jak światło, które rozświetla ciemność. To właśnie chciałem ci pokazać.

Zosia uśmiechnęła się szeroko.

– Teraz już rozumiem, Śmiechotko. Twoje żarty uczą nas, jak ważne jest dzielenie się radością.

Lutin skinął głową, zadowolony, że Zosia pojęła jego przesłanie.

Świąteczna noc pełna uśmiechu

Tego wieczoru Zosia położyła się do łóżka z sercem pełnym ciepła. Wiedziała, że Lutin Farceur nie przysparzał kłopotów, a jedynie chciał, by wszyscy choć na chwilę zapomnieli o troskach i cieszyli się chwilą.

Kiedy zamknęła oczy, w jej pokoju znów rozbrzmiał cichy chichot, a kolorowe światła zatańczyły na ścianach. Śmiechotka stał w drzwiach, machając jej na dobranoc.

– Do zobaczenia za rok, Zosiu! – zawołał i zniknął w magicznym pyle.

Zosia zasnęła z uśmiechem, wiedząc, że magia świąt będzie z nią zawsze, jeśli tylko zachowa w sercu radość i chęć dzielenia się nią z innymi.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Magii
Tajemnicza moc, która sprawia, że coś wydaje się niezwykłe i piękne.
Przewracający się
Ktoś lub coś, co traci równowagę i pada na bok lub na ziemię.
Chichocząc
Śmiejąc się cicho i trochę tajemniczo.
Figlę
Mały żart albo psikus, który ma rozbawić innych.
Tor przeszkód
Droga z różnymi trudnymi miejscami do przejścia lub pokonania.
Skrzypiał
Wydawał cichy, ostry dźwięk przy poruszaniu się, jak śnieg pod nogami.
Migały
Świeciły i gasły szybko, jak przeskakujące światełka.
Rytm
Stałe, powtarzające się uderzenia lub ruch, jak w muzyce.
Przystrajać
Ubierać lub ozdabiać coś, żeby wyglądało ładnie.
Sztuczkom
Specjalne czynności lub triki, które wyglądają jak magia.
Przesłanie
Główna myśl lub nauka, którą chce przekazać opowieść.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o Świątecznym Psotniku dla 5-6 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.