Trwa ładowanie...
Opowieść o Ramadanie 9-10 lat Czytanie 5 min.

Balkon pełen świateł i przyjaźni

Cztery przyjaciółki przygotowują się do Ramadanu, dekorując balkon, piekąc ciasteczka i dzieląc się dobrem z sąsiadami.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Cztery dziewczynki dekorują balkon na Ramadan: Maja (ok. 9 lat) z brązowym kucykiem w pastelowej sukience trzyma girlandę małych kolorowych lampionów; Zosia (ok. 8 lat) z krótkimi blond włosami i okrągłymi okularami siedzi na wózku i wskazuje ciemniejszy róg balkonu, by ustawić światła; Leila (ok. 10 lat) warkocze, lekka pasiasta kurtka, trzyma szkicownik i nadzoruje dekoracje; Amelka (ok. 9 lat) ruda w kucykach, zielony sweter, wiąże kolorowe wstążki między lampionami, skoncentrowana i radosna. Balkon miejski o zmierzchu z metalową balustradą, doniczkami z ziołami, dywanikiem i zawieszonymi pastelowymi lampionami, atmosfera ciepła i wspólna, ze światłami, ręcznie robionymi kartkami i tacą ciastek na stoliku. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Świetlna niespodzianka na balkonie

W ciepły wiosenny wieczór Maja wspięła się ostrożnie na krzesło, trzymając w rękach sznurek drobnych, pastelowych lampek. Balkon, gdzie stała, pachniał miętą i cytryną – mama zawsze sadziła zioła przed Ramadanem. Maja była ciekawa, jak to będzie w tym roku: pierwszy raz miała pomagać w przygotowaniach razem z trzema przyjaciółkami – Zosią, Leilą i Amelką.

„Patrzcie, jak się świecą!” zawołała Leila, która przyszła pierwsza i już rozłożyła na parapecie swój notes rysunkowy.

Zosia podjechała na swoim wózku bliżej balustrady. „Jeszcze trochę w lewo, Maju, bo tam jest ciemny kącik!” podpowiedziała, wskazując stanowczo.

Maja zachichotała i przesunęła światełka. Amelka, która miała zawsze kieszenie pełne pomysłów, wyciągnęła z plecaka kolorowe wstążki. „Możemy je zawiązać między lampkami, żeby wyglądało jak tęcza!”

Gdy skończyły, balkon wyglądał jak mały, świetlisty ogród w chmurze. Przez okno sąsiadka, pani Halina, pomachała im z uśmiechem.

„Ale będzie radośnie, jak zapadnie zmrok,” westchnęła Leila.

Maja poczuła, jak coś ciepłego rozlewa się w jej brzuchu. To będzie wyjątkowy Ramadan.

Rozdział 2: Tajemniczy zapachy i ciasteczkowa misja

Następnego dnia, kiedy słońce było już wysoko, dziewczynki spotkały się ponownie. Tym razem w kuchni Maji. Mama Maji przygotowywała ciasto na maamoul – pachnące, kruche ciasteczka z daktylami.

„Możemy pomóc?” zapytała Amelka, oblizując już palce na samą myśl o słodkościach.

Mama się uśmiechnęła. „Oczywiście! Ale każda z was musi wymyślić własny kształt ciasteczka. Ramadan to czas dzielenia się, ale też odkrywania!”

Dziewczynki zabrały się do roboty. Zosia lepiła serduszka, Leila zrobiła gwiazdy, Amelka – ślimaczki, a Maja – kwiatki. W kuchni śmiały się i opowiadały sobie zabawne historie.

Nagle do drzwi zapukał ktoś cicho. To była pani Halina.

„Dzień dobry! Czuję zapach dzieciństwa!” zaśmiała się wesoło. „Dawno nie jadłam takich ciasteczek.”

Maja spojrzała na przyjaciółki i bez słowa każda z nich podała pani Halinie po jednym swoim wypieku.

Pani Halina przyjęła je z wdzięcznością. „Dziękuję, kochane. Takich smaków się nie zapomina.”

Rozdział 3: Sąsiedzkie sekrety i magiczne światło

Wieczorem dziewczynki znów spotkały się na balkonie. Lampki już świeciły, a powietrze było pełne zapachów i śmiechu. Zosia przywiozła własnoręcznie zrobioną kartkę z życzeniami ramadanowymi.

„Może zaniesiemy ją panu Staszkowi z trzeciego piętra? On często siedzi sam na ławce,” zaproponowała.

Leila się ucieszyła. „I do pani Haliny też! Każdy powinien poczuć, że jest częścią święta.”

Dziewczynki zapukały do drzwi sąsiadów. Pan Staszek otworzył zaskoczony, ale gdy przeczytał kartkę, jego oczy się rozjaśniły.

„Dziękuję wam, dziewczynki. Tak ciepłych słów dawno nie słyszałem.”

Po powrocie na balkon zauważyły, że lampki świecą jeszcze jaśniej – jakby cieszyły się razem z nimi. Amelka szepnęła: „Może te światełka wiedzą, że dzielenie się to prawdziwa magia?”

Rozdział 4: Nocne historie i niespodziewani goście

Kiedy zapadła noc, dziewczynki usiadły na miękkich poduszkach i zaczęły opowiadać sobie historie – o księżycu, który potrafi mówić, o chmurze, która rozdaje sny i o lampkach, które spełniają życzenia.

Nagle na balkon wyszła mama Maji z dużą tacą pełną ciepłych napojów i świeżych owoców. „Czas na małe iftar!” zawołała, a jej głos był radosny.

Dołączył też tata Maji, który przyniósł kilka latarenek. „Każdy może zapalić jedną i pomyśleć życzenie,” zachęcił.

Dziewczynki rozpaliły lampki. Zosia zamknęła oczy i powiedziała cicho: „Chciałabym, żebyśmy zawsze mogły być razem i dzielić się wszystkim, co mamy.”

Amelka dodała: „I żeby nikt nie czuł się samotny!”

Gdy lampki zamigotały, na balkon zaglądnęły też dwie kotki sąsiadki, jakby chciały dołączyć do świętowania.

„Nawet koty wiedzą, gdzie jest dobra zabawa!” zaśmiała się Leila.

Rozdział 5: Święto pełne światła i radości

W ostatni dzień Ramadanu balkon Maji wyglądał wyjątkowo pięknie. Lampki, wstążki i ręcznie robione kartki zdobiły każdy kąt. Dziewczynki przygotowały wspólnie talerz ciasteczek i dzbanek lemoniady. Zaprosiły wszystkich sąsiadów – starszych i młodszych.

Przyszła pani Halina z własnym ciastem, pan Staszek z opowieściami o dawnych czasach, a nawet dwie kotki, które już czuły się jak domowniczki.

Wszyscy razem siedzieli, rozmawiali i śmiali się. Każdy przyniósł coś drobnego – kwiatka, napój, żart. Dziewczynki patrzyły na siebie z dumą.

Maja czuła, jak serce bije jej szybciej. Spojrzała na przyjaciółki. „To był najpiękniejszy Ramadan, bo spędziłyśmy go razem i dzieliłyśmy się wszystkim, co mamy.”

Zosia dodała: „I teraz nasz balkon świeci nie tylko lampkami, ale też serdecznością!”

Wieczór zakończył się wspólnym śpiewaniem i cichym śmiechem. Cały blok był rozświetlony – nie tylko światłami, ale także radością i przyjaźnią, które zostaną już na zawsze.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Parapecie
Płaski brzeg przy oknie, na którym można postawić doniczki lub drobiazgi.
Balustrady
Ochronna barierka przy krawędzi balkonu lub schodów, żeby nie spaść.
Ramadanem
Miesiąc święty dla muzułmanów, kiedy wielu ludzi pości i modli się.
Maamoul
Małe, kruche ciasteczko nadziewane zwykle daktylami lub orzechami.
Daktylami
Słodkie owoce palmy, często używane w deserach i ciasteczkach.
Oblizując
Ruch języka po ustach, gdy smakujesz coś bardzo smacznego.
Wdzięcznością
Miłe uczucie, gdy dziękujemy komuś za pomoc lub prezent.
Latarenek
Małe lampki lub ozdobne lampy, które świecą i dodają nastroju.
Iftar
Posiłek po zachodzie słońca, którym przerywa się post podczas Ramadanu.
Zamigotały
Świecić nieregularnie, szybko zmieniając blask, jak drobne światła.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o Ramadanie dla 9-10 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.