Na tajemniczej wyspie, gdzie słońce świeciło jasno, mieszkał stegozaur o imieniu Stasio. Stasio miał piękne, zielone łuski i kolorowe kolce na grzbiecie. Pewnego dnia, Stasio usłyszał szum wiatru.
– Co to może być? – zastanawiał się. Postanowił iść zobaczyć.
Szukał wśród drzew i krzewów. Nagle zobaczył dinozaura. To był jego przyjaciel, dinozaur o imieniu Darek.
– Cześć, Darku! – zawołał Stasio.
– Cześć, Stasiu! – odpowiedział Darek. – Słyszałeś ten szum?
– Tak! Musimy to zbadać! – rzekł Stasio.
Dinosaury ruszyły w stronę szumu. W miarę jak się zbliżały, szum stawał się głośniejszy.
– Co to może być? – pytał Darek.
– Może to magiczny dinozaur! – powiedział z podekscytowaniem Stasio.
W końcu dotarli na polanę. A tam, pod wielkim drzewem, stał kolorowy dinozaur.
– Witaj, przyjaciele! – zawołał dinozaur. – Jestem Zosia, magiczny dinozaur!
Stasio i Darek byli zachwyceni.
– Czy możesz nam pomóc? – zapytał Darek.
– Oczywiście! Przyjaciele zawsze sobie pomagają! – odpowiedziała Zosia.
Dzięki Zosi, Stasio i Darek nauczyli się, że razem można pokonać wszelkie trudności. Wspólnie odkryli, że przyjaźń jest najważniejsza na całym świecie.
– Dziękujemy, Zosiu! – krzyknęli obaj dinozaury.
I tak, w świetle słońca, Stasio, Darek i Zosia bawili się na wyspie, gdzie każde dinozaur miało swoją legendę.