Na zielonej łące, w czasach dinozaurów, mieszkał mały tyranozaur o imieniu Timo. Timo był bardzo ciekawski. Codziennie eksplorował swoją okolicę. "Gdzie są moi przyjaciele?" - pytał głośno.
Pewnego dnia Timo spotkał dużego stegozaura. "Cześć, jestem Timo!" - powiedział z uśmiechem. "Cześć, Timo! Jestem Stefi!" - odpowiedział stegozaur. Timo i Stefi zaczęli biegać po łące. Biegli w lewo, biegli w prawo. "To super!" - krzyczał Timo.
Gdy biegli, zobaczyli piękne kwiaty. "Patrz, jakie ładne!" - powiedział Stefi. "Tak, piękne!" - zgodził się Timo. Kwiaty były czerwone, żółte i niebieskie. Timo i Stefi zaczęli zbierać kwiaty. "Będziemy mieć bukiet!" - cieszył się Timo.
Nagle usłyszeli hałas. "Co to?" - zapytał Timo. "To może być inny dinozaur!" - odpowiedział Stefi. Zobaczyli małego dinozaura, który płakał. "Dlaczego płaczesz?" - zapytał Timo. "Zgubiłem się!" - powiedział dinozaur.
Timo i Stefi spojrzeli na siebie. "Nie martw się!" - powiedział Timo. "Pomożemy ci!" - dodał Stefi. Razem zaczęli szukać drogi do domu. "Tu nie ma!" - mówił Timo. "A może tam?" - pytał Stefi.
W końcu znaleźli drogę. "Tu jest twój dom!" - zawołał Timo. Dinozaur ucieszył się. "Dziękuję, przyjaciele!" - powiedział. Timo i Stefi uśmiechnęli się. "Jesteśmy przyjaciółmi!" - krzyknęli radośnie.
Na zielonej łące, w czasach dinozaurów, przyjaźń była najważniejsza. I tak Timo, Stefi i dinozaur żyli długo i szczęśliwie.