Za górami, za lasami, mieszkała mała, wesoła biedronka o imieniu Kropka. Kropka miała czerwone skrzydełka z czarnymi kropkami, które lśniły w słońcu jak maleńkie gwiazdki. Pewnego dnia, Kropka spotkała na łące swojego przyjaciela, ślimaka Ślizga.
"Cześć, Ślizg!" zawołała Kropka, machając skrzydełkami. "Co słychać?"
"Cześć, Kropko," odpowiedział Ślizg, ruszając powoli w jej stronę. "Słyszałem, że nasz mały las potrzebuje pomocy. Kwiaty przestały rosnąć, a ptaszki nie śpiewają."
"Ale jak możemy pomóc?" zapytała Kropka, marszcząc czoło.
"Zbierzmy przyjaciół i razem coś wymyślimy," zaproponował Ślizg.
I tak Kropka i Ślizg zwołali wszystkich swoich przyjaciół: wiewiórkę Franię, zająca Skoczka i myszkę Psotkę. Razem postanowili odnaleźć magiczną kroplę rosy, która przywracała życie każdej roślinie.
Podróż była pełna przygód. Kropka i jej przyjaciele przemierzyli łąki, przeskoczyli przez strumyk i dotarli do tajemniczego dębu. Tam, w porannej rosie, znaleźli magiczną kroplę.
"Udało się!" zawołała Kropka, unosząc kroplę na listku. "Teraz nasz las znów będzie szczęśliwy!"
Wrócili do lasu, a kropla rosy sprawiła, że kwiaty zakwitły, a ptaszki zaczęły śpiewać. Kropka i jej przyjaciele tańczyli z radości. Od tej pory wiedzieli, że wspólne działanie i przyjaźń mogą zdziałać cuda.