Trwa ładowanie...
Opowieść o strachu przed ciemnością 5-6 lat Czytanie 6 min. Dostępne w opowieści audio

Kuba i kocyk odwagi

Mały Kuba boi się ciemności, ale dzięki pomocy mamy i pani Asi w przedszkolu odkrywa sposoby radzenia sobie ze swoim strachem. Wraz z przyjaciółmi uczy się, że odwaga to umiejętność, którą można rozwijać.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Sześcioletni chłopiec z rozczochranymi brązowymi włosami i błyszczącymi oczami siedzi na swoim łóżku, wyglądając na zmartwionego, ale zdeterminowanego. Ma na sobie niebieską piżamę w białe gwiazdki i trzyma w ramionach pluszowego kilta. Obok niego siedzi jego mama, uśmiechnięta kobieta w wieku około trzydziestu lat z długimi brązowymi włosami, która z pocieszającym spojrzeniem delikatnie głaszcze go po głowie. Pokój jest przytulny, z pastelowo żółtymi ścianami, plakatami superbohaterów i małą lampką nocną, która rzuca ciepłe i pocieszające światło. W tej scenie chłopiec stara się pokonać swój strach przed ciemnością, skupiając się na pocieszających słowach mamy, jednocześnie patrząc na światło lampki, które oświetla jego twarz. zgłoś problem z tym obrazem

Wersja audio jest dostępna za darmo dla tej opowieści:

Czas trwania opowieści audio: 07:30

Pobierz pliki MP3

Rozdział 1: Mały Kuba i wielka ciemność

Kuba miał pięć lat i chodził do przedszkola. Był wesołym chłopcem z bujną wyobraźnią. Bardzo lubił rysować, budować wieże z klocków i bawić się z kolegami w przedszkolu. Kuba miał krótkie, ciemne włosy i zawsze uśmiechnięte oczy. Jednak Kuba miał też mały sekret. Kuba bał się ciemności.

Każdego wieczoru, kiedy mama mówiła: „Kuba, czas spać”, chłopiec czuł, jak jego serce bije trochę szybciej. W jego pokoju robiło się ciemno, a cień lampki rzucał dziwne plamy na ścianę.

– Mamo, boję się ciemności – powiedział pewnego wieczoru Kuba, mocno przytulając się do mamy.

– Wiem, kochanie – odpowiedziała mama, głaszcząc go po głowie. – Ale pamiętaj, ciemność nie jest zła. Ciemność to po prostu brak światła. Nic złego się nie stanie.

Kuba słuchał mamy, ale nadal czuł się niespokojny. W jego głowie pojawiały się różne myśli. A jeśli pod łóżkiem coś się kryje? A jeśli w kącie stoi potwór?

Mama usiadła na łóżku obok Kuby i powiedziała cicho:

– Kuba, kiedy się czegoś boisz, możesz zamknąć oczy, wziąć głęboki oddech i wyobrazić sobie coś przyjemnego. Ja zawsze wyobrażam sobie ciepłe słońce i kolorowe kwiaty.

Kuba spróbował. Zamknął oczy, wziął głęboki oddech i pomyślał o kolorowych motylach. Trochę się uspokoił, ale wciąż było mu trudno.

Rozdział 2: Przedszkolna niespodzianka

Następnego dnia w przedszkolu pani Asia powiedziała:

– Dzisiaj porozmawiamy o naszych strachach. Czy ktoś się czegoś boi?

Dzieci zaczęły podnosić ręce.

– Ja boję się pająków! – zawołała Zosia.

– A ja boję się burzy! – powiedział Staś.

Kuba wahał się chwilę, ale potem cichutko powiedział:

– A ja boję się ciemności.

Pani Asia uśmiechnęła się do niego ciepło.

– To bardzo odważne, że się przyznałeś, Kuba. Strachy są normalne. Każdy czasem się boi.

Dzieci patrzyły na siebie z ciekawością. Okazało się, że prawie każdy czegoś się boi. Pani Asia zaproponowała zabawę w „tor odważnych”.

– Zrobimy ciemny namiot z koca i przejdziemy przez niego po kolei. Kto chce, może spróbować.

Dzieci były zaciekawione. Kuba był trochę przestraszony, ale bardzo chciał być dzielny. Najpierw weszła Zosia, potem Staś i inne dzieci. Przyszedł czas na Kubę.

Kuba wziął głęboki oddech. Przypomniał sobie, co mówiła mama: „Wdech… wydech… wyobraź sobie coś miłego”. Wszedł do ciemnego namiotu. Było tam cicho i spokojnie. Kuba wyobraził sobie wesołe motyle i promienie słońca. Nagle poczuł, że już się tak bardzo nie boi.

Przeszedł przez namiot i usłyszał brawa od kolegów.

– Brawo, Kuba! – zawołała pani Asia. – Byłeś bardzo dzielny.

Kuba poczuł się szczęśliwy i dumny z siebie.

Rozdział 3: Magiczne sposoby na strach

Po południu pani Asia nauczyła dzieci kilku sposobów na radzenie sobie ze strachem.

– Kiedy się boimy, możemy wziąć głęboki oddech. Wdech… wydech… Możemy też policzyć do pięciu. Raz, dwa, trzy, cztery, pięć. A potem wyobrazić sobie coś, co sprawia nam radość.

Dzieci ćwiczyły oddychanie razem z panią. Wdech… wydech… Wdech… wydech… Kuba wyobraził sobie, jak biegnie po łące pełnej motyli. Poczuł się spokojnie.

Pani Asia pokazała też dzieciom „kocyk odwagi”. Był to miękki, kolorowy kocyk, który można było przytulić, kiedy ktoś się bał.

– Każdy z was może mieć swój własny kocyk odwagi w domu – powiedziała pani. – Jeśli się boisz, przytul kocyk i przypomnij sobie, że jesteś dzielny.

Kuba bardzo polubił te sposoby. Wieczorem opowiedział mamie o „kocyku odwagi” i ćwiczeniach oddechowych.

– Mamo, spróbujmy razem – poprosił.

Mama i Kuba usiedli na łóżku. Kuba wziął głęboki oddech. Razem z mamą policzył do pięciu. Przytulili miękki kocyk.

– Jest mi lepiej, mamo – powiedział Kuba z uśmiechem.

– Wiem, skarbie. Jesteś coraz odważniejszy.

Rozdział 4: Noc pełna odwagi

Tego wieczoru Kuba szykował się do snu. W jego pokoju było ciemno, ale Kuba miał przy sobie swój „kocyk odwagi”. Na stoliku stała mała lampka nocna. Obok leżała ulubiona maskotka – miś Tymek.

Kuba zamknął oczy i zaczął głęboko oddychać. Wdech… wydech… Wdech… wydech… Liczył powoli do pięciu. Raz, dwa, trzy, cztery, pięć.

Wyobraził sobie, że jest na słonecznej łące. Wokół niego latały kolorowe motyle. Czuł się bezpiecznie i spokojnie.

Nagle usłyszał cichy szelest za oknem. Kuba poczuł, jak jego serce bije szybciej. Wziął głęboki oddech i przytulił kocyk. Przypomniał sobie słowa pani Asi: „Ciemność to tylko brak światła. Nic złego się nie dzieje”.

Kuba spojrzał na misia Tymka i szepnął:

– Nie boję się. Potrafię być odważny.

Misiek jakby się uśmiechnął. Kuba poczuł się pewniej.

Wkrótce Kuba zasnął. Śniły mu się kolorowe motyle, miękki kocyk i radosna zabawa z kolegami. Obudził się wypoczęty i szczęśliwy.

Rano mama uśmiechnęła się do niego szeroko.

– Jesteś bardzo dzielny, Kuba. Widzę, że świetnie sobie radzisz ze swoim strachem.

Kuba poczuł dumę i radość. Już wiedział, że nawet jeśli czasem się boi, to może sobie z tym poradzić. Ciemność nie jest taka straszna, kiedy ma się swoje sposoby na strach i bliskich obok.

Od tego dnia Kuba nie bał się już tak bardzo ciemności. Wiedział, że zawsze może wziąć głęboki oddech, policzyć do pięciu, przytulić kocyk i pomyśleć o czymś miłym. Wiedział też, że strach to coś, co można pokonać – krok po kroku, z uśmiechem i pomocą bliskich.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Wyobraźnia
Zdolność do tworzenia obrazów i pomysłów w umyśle, nawet jeśli nie są one rzeczywiste.
Ciemność
Stan, w którym nie ma światła; kiedy wszystko jest ciemne i nie można dobrze widzieć.
Dzielny
Osoba, która jest odważna i potrafi stawić czoła swoim lękom.
Kocyk
Mała, miękka tkanina, która służy do okrywania się lub przytulania.
Opowiedział
Mówić o czymś, relacjonować wydarzenia lub historie innym osobom.
Brawa
Dźwięk, który ludzie robią, klaszcząc w dłonie, aby wyrazić aplauz lub uznanie.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub) Pobierz pliki MP3

Do przeczytania następnie w Opowieści o strachu przed ciemnością dla 5-6 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.