Rozdział 1
Była sobie raz mała dziewczynka o imieniu Zosia. Miała cztery latka i była bardzo ciekawska. Każdego dnia bawiła się z przyjaciółkami, Amelką i Nadią. Pewnego słonecznego dnia, podczas zabawy w ogrodzie, Zosia znalazła coś dziwnego. To było małe, świecące pudełko.
„Zobaczcie, co znalazłam!” – zawołała Zosia, trzymając pudełko w dłoniach.
„Co to jest?” – spytała Amelka, przyglądając się z zaciekawieniem.
„Może to jest magiczne pudełko?” – dodała Nadia z szerokim uśmiechem.
Zosia otworzyła pudełko, a z jego wnętrza wyskoczyły kolorowe iskierki. Dziewczynki zaczęły się śmiać i tańczyć wokół.
„Co się stanie, jeśli wejdziemy do środka?” – pomyślała Zosia.
„Chodźmy! Może to zaprowadzi nas do magicznego miejsca!” – zawołała Amelka.
„Tak, chodźmy!” – zgodziła się Nadia.
Zaraz po tym, wszystkie trzy dziewczynki skoczyły w pudełko. Nagle, w mgnieniu oka, znalazły się w pięknym ogrodzie pełnym kolorowych kwiatów i latających motyli.
Rozdział 2
„Wow, to jest niesamowite!” – powiedziała Zosia, rozglądając się.
„Zobaczcie, jakie piękne motyle!” – dodała Nadia, wskazując na niebieskiego motyla.
„Chodźmy za nim!” – zawołała Amelka.
Dziewczynki zaczęły biec za motylem. Biegały wśród kwiatów, ciesząc się każdym krokiem. Ale nagle motyl uciekł. Dziewczynki się zatrzymały, bo zobaczyły, że przed nimi stoi wielkie drzewo z dziurą w pniu.
„Co to jest?” – spytała Zosia.
„Może to prowadzi do czegoś wyjątkowego!” – odpowiedziała Nadia.
„Chodźmy sprawdzić!” – zawołała Amelka.
Wszystkie postanowiły wejść do dziury. W środku było ciemno, ale Zosia powiedziała: „Mamy siebie nawzajem, więc nie musimy się bać!”
„Tak, jesteśmy odważne!” – dodała Nadia.
Weszły głębiej, a nagle znalazły się w jaskini z pięknymi kryształami. Kryształy świeciły w różnych kolorach.
„Patrzcie, jak piękne!” – krzyknęła Amelka.
„Chciałabym zabrać jeden!” – powiedziała Zosia.
„Tak, ale musimy być ostrożne, żeby niczego nie uszkodzić!” – przypomniała Nadia.
Dziewczynki zaczęły delikatnie dotykać kryształów. Czuły się jak małe odkrywczynie.
„Zróbmy zdjęcie!” – zaproponowała Zosia. Ustawiły się razem i uśmiechnęły.
Rozdział 3
Nagle usłyszały dźwięk. To był motyl, który je wołał! „Chodźcie, czas wracać!” – mówił.
„Musimy iść za nim!” – zawołała Amelka.
Dziewczynki postanowiły iść za motylem. Tam, gdzie motyl prowadził, znalazły wyjście z jaskini. Wyleciały z powrotem do ogrodu.
„To była wspaniała przygoda!” – powiedziała Zosia.
„Tak, spotkałyśmy piękne kryształy!” – dodała Nadia.
„I nawet nie bałyśmy się!” – dodała Amelka.
Wszystkie uśmiechnęły się do siebie. Wiedziały, że razem mogą przeżyć każdą przygodę. Wróciły do domu z magicznym pudełkiem, gotowe na kolejne niesamowite odkrycia, bo ich przyjaźń była najwspanialsza z wszystkich magicznych skarbów.