Rozdział 1: Tajemnicza Mapa w Szufladzie
Ośmioletni Jaś uwielbiał rysować. Najchętniej szkicował zamki, smoki i pirackie skarby. Pewnego wiosennego popołudnia, gdy słońce wlewało się do jego pokoju, Jaś grzebał w starej szufladzie biurka dziadka. Palce dotknęły złożonego starannie pergaminu, który wyglądał jak dawna mapa. Wyjął ją ostrożnie i rozwinął na biurku.
Na papierze widniały kręte ścieżki, drzewa z ogromnymi liśćmi i tajemnicze znaki. Na samym środku narysowano duże czerwone X, a obok widniał napis: „Tu ukryty skarb czeka na odkrywcę!”
Serce Jasia zabiło szybciej. Skarb! Ale zamiast marzyć o bogactwach, chłopiec pomyślał: „Narysuję ten skarb! Zrobię najpiękniejszy rysunek skarbu na świecie!”
Wiedział, że czeka go prawdziwa przygoda.
Rozdział 2: Wyprawa do Tajemniczego Lasu
Jaś postanowił samodzielnie podążyć za wskazówkami z mapy. W plecaku schował kredki, szkicownik, jabłko i butelkę wody. Włożył wygodne buty i powiedział mamie, że idzie na spacer do lasu.
Las szumiał zielenią. Jaś rozglądał się, szukając kamienia w kształcie żaby, który był pierwszym znakiem na mapie. Po chwili znalazł go pod wielkim dębem. Kamień z wyżłobionymi oczkami uśmiechał się do niego.
Za kamieniem zaczynała się wąska ścieżka. Jaś szedł nią odważnie, chociaż gałęzie czasem łaskotały go w nos. Słyszał śpiew ptaków i czuł zapach świeżych liści. Po chwili dotarł do polanki, gdzie rosły trzy ogromne paprocie, kolejny znak z mapy.
Pod jedną z paproci leżała stara, zielona butelka. Jaś podniósł ją i zobaczył, że w środku jest zwinięta karteczka. Ostrożnie wyjął ją i przeczytał: „Kto wytrwa, ten znajdzie. Kto patrzy sercem, ten zobaczy.”
Chłopiec uśmiechnął się. „Muszę być wytrwały i uważny” – pomyślał, ruszając dalej.
Rozdział 3: Przygody przy Starym Jeziorze
Mapa prowadziła Jasia w stronę starego jeziora, gdzie często chodził z dziadkiem łowić ryby. Tym razem nie było tam nikogo. Woda lśniła w słońcu, a na brzegu rosły żółte kaczeńce.
Jaś wiedział, że musi znaleźć mostek z desek, narysowany na mapie. Po chwili zobaczył go po drugiej stronie jeziora. Przeszedł po nim ostrożnie, licząc deski: jedna, druga, trzecia... Na siódmej desce zauważył małą strzałkę. Pokazywała w stronę starej wierzby.
Pod wierzbą leżał kufer zamknięty na kłódkę. Jaś usiadł obok i wyjął szkicownik. Narysował kufer, a potem spróbował otworzyć kłódkę. Była zardzewiała, ale nie poddawał się. Próbował kilka razy, aż w końcu zamek puścił z cichym kliknięciem.
W środku zobaczył stare monety, małe lusterko, piórko i medalion z literą „J”. Oczy Jasia zaświeciły się z radości. Ale nie chciał zabierać skarbu. Chciał go narysować!
Rozdział 4: Rysunek Skarbu i Niespodzianka
Jaś usiadł w cieniu wierzby i zaczął rysować. Kredki sunęły po papierze, a na kartce pojawiły się błyszczące monety, medalion, lusterko i piórko. Chłopiec dodał do rysunku uśmiechniętą żabę i zieloną butelkę, żeby zapamiętać całą przygodę.
Kiedy skończył, poczuł dumę. Nagle usłyszał cichy szelest. To była wiewiórka! Usiadła na gałęzi i patrzyła na Jasia z ciekawością. Jaś pokazał jej swój rysunek.
„Zobacz, znalazłem skarb, ale wystarczy mi jego obraz” – szepnął. Wiewiórka zamachała ogonkiem, jakby rozumiała.
Jaś zamknął kufer, zostawiając wszystko na swoim miejscu. Przed odejściem napisał na kartce: „Dziękuję za przygodę! Skarb zostawiam dla innych odkrywców.” Włożył ją do kuferka i ruszył w drogę powrotną.
Rozdział 5: Powrót i Wielka Zagadka
Droga powrotna była wesoła. Jaś śpiewał pod nosem i co chwilę podskakiwał. Czuł się odważny i szczęśliwy. Wiedział, że nie tylko znalazł skarb, ale też nauczył się, że wytrwałość i uważność pomagają spełniać marzenia.
W domu pokazał mamie swój rysunek. Mama pogłaskała go po głowie i powiedziała: „Jesteś prawdziwym odkrywcą, Jasiu!”
Wieczorem, gdy Jaś kładł się spać, przypomniał sobie o jeszcze jednej rzeczy. Na końcu mapy, drobnym pismem, była zagadka:
Przez las, przez jezioro,
Idź z sercem i wytrwałością,
Skarb znajdziesz, gdy odpowiesz:
Co jest największym skarbem na świecie?
Odpowiedź była prosta, choć nie każdy ją znał. Jaś uśmiechnął się i w myślach odpowiedział: „Przygoda, wytrwałość i radość z odkrywania!”
Zagadka została ~zrobiona~.