Trwa ładowanie...
Opowieść o wynalazcy 5-6 lat Czytanie 5 min.

Pomysły pani Jagody

Pani Jagoda wchodzi do magicznego zeszytu pomysłów i razem z papierową Żaróweczką próbuje znaleźć rozwiązanie dla ciężkiego parasola, ucząc się cierpliwości i kreatywnego myślenia.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Około 40-letnia rudowłosa wynalazczyni w okrągłych okularach, w kolorowym płaszczu w kropki, dumnie uśmiechnięta, pochylona nad pastelowym parasolem z przyszytymi kieszonkami z małymi kamykami; po prawej na biurku siedzi rudy kot Mruczek o ciekawych zielonych oczach, merdający ogonem i patrzący na parasol; obok skacze mała świetlista papierowa istotka Żaróweczka, radosna jak zabawka; przytulne, jasne atelier z drewnianym biurkiem, ołówkami, szkicem pod lupą i otwartym oknem przez które wpada słońce i widać drzewa z liśćmi w kształcie żarówek, scena w planie średnim, żywe kolory, miękkie tekstury, atmosfera radości i odkrycia. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Pomysłowa Pani Jagoda

Pani Jagoda mieszkała w małym domku na końcu kolorowej ulicy. Miała rude włosy, okulary na nosie i zawsze uśmiechała się do sąsiadów. Najbardziej jednak lubiła spędzać czas w swoim warsztacie. Tam, obok okna, stało jej ulubione biurko, a na nim leżał wielki, gruby zeszyt z napisem „Pomysły Pani Jagody”.

Pewnego ranka, kiedy słońce świeciło przez firanki, Pani Jagoda usłyszała cichy głosik. To był jej kotek, Mruczek.

– Miau, Pani Jagodo! – zamiauczał. – Czy dziś znowu będziesz coś wymyślać?

– Och, Mruczku! – roześmiała się Pani Jagoda. – Każdy dzień jest dobry na nowe pomysły! Ale najpierw muszę sprawdzić, co ostatnio zapisałam w moim zeszycie.

Otworzyła zeszyt na stronie z dużym rysunkiem maszyny do podawania śniadania. Obok widniał napis: „Nie działa – płatki wypadają na podłogę. Trzeba poprawić miskę.” Pani Jagoda westchnęła.

– Czasem coś nie wychodzi, Mruczku. Ale to nic. Każdy błąd to nowa lekcja!

Kot mruknął z uznaniem i zwinął się w kłębek.

Rozdział 2: W krainie pomysłów

Pani Jagoda zamknęła oczy i wyobraziła sobie, że wchodzi do swojego zeszytu. Nagle znalazła się w niezwykłej krainie – wszędzie rosły drzewka z żarówkami zamiast liści, a po niebie płynęły pomarańczowe chmurki w kształcie trybików.

Pod jej stopami rozciągała się ścieżka z kartek, prowadząca przez świat pomysłów. Każda kartka była inna – na jednej rysunek parasola, na innej notatka o maszynie do szybkiego wiązania sznurówek.

Pani Jagoda szła ostrożnie, a zeszytowy wiatr przewracał strony. Nagle usłyszała głosik spod wielkiej lupy, która leżała na trawie.

– Pani Jagodo! – zawołała mała, papierowa Żaróweczka. – Mam problem! Chciałam wymyślić parasol, który chroni przed deszczem i wiatrem, ale mój parasol jest zbyt ciężki! Nie da się go podnieść!

Pani Jagoda przykucnęła.

– To świetny pomysł, Żaróweczko! Ale czasem wynalazki nie wychodzą za pierwszym razem. Może spróbujemy razem?

– Tak! – zawołała Żaróweczka. – Ale jak?

– Najpierw zastanówmy się, co nie działa – powiedziała Pani Jagoda, wyjmując ołówek. – Twój parasol jest za ciężki. Więc może użyjmy lżejszego materiału?

Wspólnie zaczęły rysować i rozmawiać o różnych pomysłach. Próbowały papieru, tkaniny, a nawet liści z drzewka żarówkowego. Za każdym razem coś było nie tak – papier moknął, tkanina fruwała na wietrze, a liście były za małe.

– Ależ to trudne! – westchnęła Żaróweczka.

– Wynalazcy często próbują wiele razy – uśmiechnęła się Pani Jagoda. – Najważniejsze to nie poddawać się i uczyć się na błędach.

Rozdział 3: Tajemnica magicznej kartki

Kiedy już prawie się poddały, Pani Jagoda zauważyła kartkę, która świeciła lekko na końcu ścieżki. Podeszła bliżej i przeczytała: „Spróbuj połączyć dwa pomysły!”.

– Mam pomysł! – zawołała nagle. – A może zrobimy parasol z lekkiej tkaniny, ale jego rączka będzie miała specjalne kieszonki na kamyczki? Dzięki temu nie odleci na wietrze!

Żaróweczka aż podskoczyła z radości.

– Spróbujmy!

Zabrały się do pracy. Wycięły tkaninę, przyszyły do niej kieszonki i włożyły do środka małe kamyczki. Nowy parasol był lekki i nie odlatywał nawet wtedy, gdy powiał silniejszy wiatr.

– Udało się! – zawołała Żaróweczka, wirując z radości. – Dziękuję, Pani Jagodo!

Pani Jagoda uśmiechnęła się szeroko.

– To nasz wspólny sukces. A wiesz, co jest najważniejsze? Że próbowałyśmy, nawet gdy nie wychodziło. I że zapisywałyśmy, co nie działa, żeby później wymyślić coś lepszego.

Na końcu kartki zapisała: „Parasol z kieszonkami na kamyczki – działa! Spróbować jeszcze z innymi materiałami.”

Rozdział 4: Powrót do rzeczywistości

Nagle Pani Jagoda poczuła, jak wraca do swojego warsztatu. Otworzyła oczy – siedziała przy biurku, a na kolanach spał kot Mruczek. W zeszycie widniały nowe notatki i rysunki.

Pogłaskała Mruczka i powiedziała cicho:

– Każdy wynalazca musi być cierpliwy i odważny. Jeśli coś nie działa, to po prostu znak, że można spróbować inaczej.

Mruczek zamruczał głośniej, jakby się zgadzał.

Pani Jagoda spojrzała jeszcze raz na swój zeszyt. Był pełen barwnych myśli, prób i pomysłów. Wiedziała, że dzięki temu zeszytowi jeszcze wiele razy wymyśli coś, co ułatwi życie jej i innym.

– Jutro spróbuję zrobić maszynę do podawania śniadania jeszcze raz – szepnęła. – Ale dziś już czas na odpoczynek.

Zamknęła zeszyt, odłożyła go na biurko i uśmiechnęła się do siebie. Wynalazcy też muszą czasem odpocząć, żeby mieć nowe pomysły. Na parapecie zatańczyły promienie słońca, a w pokoju zapanował spokój i ciepło.

A zeszyt Pani Jagody, cichutko leżący na biurku, czekał już na kolejne przygody i nowe pomysły.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Warsztacie
Miejsce, gdzie ktoś robi różne rzeczy i naprawia przedmioty.
Zeszyt
Książeczka z pustymi kartkami, gdzie można pisać i rysować pomysły.
Wynalazki
Nowe rzeczy lub pomysły, które ktoś wymyślił i zbudował.
Wynalazca
Osoba, która myśli i tworzy nowe rzeczy lub urządzenia.
Kieszonki
Małe miejscami na ubraniu lub przedmiocie, gdzie można schować rzeczy.
Tkaniny
Materiały, z których szyje się ubrania i parasole.
Materiału
Surowiec lub tkanina, z której coś jest zrobione.
Cierpliwy
Ktoś, kto umie czekać i nie poddaje się szybko.
Parapecie
Płaska część pod oknem, na której można coś położyć.
Promienie
Wąskie pasma światła, które wychodzą od słońca.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Tematy związane z tą opowieścią:

współpraca dom kreatywność warsztat wynalazek

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o wynalazcach dla 5-6 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.