W pewnej małej wiosce mieszkał kogut o imieniu Koko. Koko był bardzo ciekawski. Codziennie rano wstawał i wołał: „Kukuryku! Czas na przygodę!”
Pewnego dnia Koko poszedł do lasu. Spotkał wiewiórkę. „Cześć, Wiewiórko! Chcesz iść ze mną?” zapytał Koko. „Tak, chętnie!” odpowiedziała Wiewiórka.
Razem odkryli piękne kwiaty. „Patrz, jakie są kolorowe!” krzyknął Koko. „Tak, są jak tęcza!” odpowiedziała Wiewiórka.
Nagle usłyszeli szelest. To był zajączek. „Cześć, Zajączku! Chcesz do nas dołączyć?” zapytał Koko. „Tak, mogę!” odparł Zajączek.
Trójka przyjaciół bawiła się w lesie, biegała i skakała. Koko krzyknął: „Przyjaźń jest najważniejsza!” A Wiewiórka i Zajączek zgadzali się.
Kiedy słońce zaszło, Koko wrócił do domu. Wołał: „Kukuryku! Dzisiaj było wspaniale!” I wszyscy byli szczęśliwi.