Cztery małe dziewczynki, Ania, Kasia, Zosia i Basia, bawiły się na farmie. Była jesień, a wszędzie było pełno kolorowych liści. Dziewczynki zbierały liście i śmiały się. "Patrzcie, jakie ładne liście!" powiedziała Ania. "Czerwone, żółte i pomarańczowe!" dodała Kasia.
Na farmie było dużo dyni. Dziewczynki podeszły do dużej pomarańczowej dyni. "Zrobimy z niej zupę!" powiedziała Zosia. "Tak, zupę dyniową!" zgodziła się Basia.
Dziewczynki poszły do kuchni. Mama Ani pokazała im, jak pokroić dynię. "Ostrożnie, dziewczynki," powiedziała mama. "Kroimy dynię na kawałki."
"Teraz gotujemy!" zawołała Ania. Dziewczynki wrzuciły dynię do garnka. "Pachnie ładnie," powiedziała Kasia, wąchając powietrze.
Dziewczynki mieszały zupę dużą łyżką. "Mieszamy, mieszamy," śpiewały razem. Zupa była gorąca i pachnąca. "Spróbujemy?" zapytała Zosia. "Tak, spróbujmy!" odpowiedziały wszystkie.
Mama nalała zupę do małych miseczek. "Mniam, pyszna zupa!" powiedziała Basia. "Jesień jest super!" dodała Ania.
Dziewczynki zjadły zupę z uśmiechem. "Gotowanie to fajna zabawa," powiedziała Kasia. "Tak, gotowanie z przyjaciółmi jest najlepsze!" zgodziła się Zosia.
I tak cztery przyjaciółki cieszyły się jesienią, gotując i bawiąc się razem na farmie. Jesień była ich ulubioną porą roku.