Trwa ładowanie...
Zabawna opowieść ze zwierzęciem 5-6 lat Czytanie 6 min.

Sssam i śmiechowa hulajnoga

Wąż Sssam marzy o hulajnodze i razem z leśnymi przyjaciółmi buduje zabawną, niecodzienną maszynę, która staje się źródłem śmiechu i niespodziewanych przygód.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Uśmiechnięty, entuzjastyczny wąż Sssam o długim gładkim ciele w błyszczące zielono-żółte łuski, częściowo owinięty wokół drewnianej hulajnogi z dwoma kółkami w kształcie orzechów, z rozbawionymi oczami i wystającym językiem; obok stoi majsterkowicz borsuk Leon le szop w szarym futrze i kropeczkowanej czapce z plecakiem pełnym kolorowych narzędzi, dmuchający błyszczące bańki w stronę węża; ruda wiewiórka Mania siedzi na pniaku z rękami przy ustach i śmieje się, a kolczasty, lecz radosny jeżyk Zbyszek tupie łapkami po dywanie liści. Sceneria: słoneczna polana w zielonym lesie z mchem, teksturowanymi pniami, kolorowymi kwiatami i złotymi promieniami światła. Scena dynamiczna i radosna: Sssam pędzi na hulajnodze zostawiając ślad baniek i śmiechu, przyjaciele dopingują; styl: żywe kolory, miękkie kształty, gładkie gradienty i lekkie tekstury, czytelna kompozycja dla dzieci. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Skręcona sprawa z hulajnogą

W zielonym lesie, gdzie liście szeleszczą jak papierki od cukierków, mieszkał pewien wąż o imieniu Sssam. Sssam był najbardziej ciekawskim wężem w całej okolicy. Zawsze chciał wiedzieć, co jest za następnym kamieniem, pod kolejnym liściem, a nawet – co kryje się w środku orzecha! Ale tego dnia Sssam miał zupełnie nowy pomysł.

Leżąc na słonecznym kamieniu, Sssam podziwiał ptaki śmigające po niebie. – Ach, gdybym tak mógł być szybki jak wiewiórka! – pomyślał. I wtedy wpadł mu do głowy genialny plan: zbuduje hulajnogę! Węże nie mają nóg, ale przecież Sssam miał długi, gibki ogon. Czy to nie wystarczy, by pojeździć na własnej, oryginalnej hulajnodze?

Sssam zabrał się do pracy. Najpierw znalazł stary patyk po borsuku, który świetnie nadawał się na kierownicę. Potem, z pomocą jeża Zbyszka, zdobył dwa okrągłe orzechy – idealne na kółka! Wiewiórka Mania oddała mu kawałek kory, która posłużyła za deskę. Sssam zwinął się wokół swojej konstrukcji, próbując dopasować wszystko do swojego ciała.

Pierwsza próba jazdy była… nieco śmieszna. Sssam zakręcił się na hulajnodze, po czym zjechał prosto pod kupkę liści. Orzechowe kółka wypadły, a patyk zakręcił się jak śmigiełko. – Hej, to nie tak miało być! – westchnął Sssam, próbując rozplątać się z liści.

Ale Sssam się nie poddawał. Zbierał hulajnogę, dokręcał orzechy, poprawiał korę. Każda próba była coraz zabawniejsza: raz hulajnoga zjechała wprost w mrowisko, innym razem Sssam podskoczył tak wysoko, że aż zaplątał się w gałęzie. Mimo to, śmiał się razem z wiewiórką i jeżem, bo kto by się nie śmiał widząc węża na hulajnodze?

Rozdział 2: Naprawiacz śmiechu wkracza do akcji

Pewnego dnia, kiedy Sssam znów próbował jeździć na swojej wyjątkowej hulajnodze, usłyszał dziwny dźwięk: coś podobnego do „hihihi” pomieszanego z „hop-siup!”. To był szop praczu o imieniu Leon, znany w lesie jako naprawiacz śmiechu. Miał na głowie śmieszną czapkę w kropki i zawsze nosił ze sobą wielki plecak, pełen narzędzi do naprawiania śmiechu: śmieszkowe baloniki, kłaczkowe piórka i specjalne okulary do rozśmieszania.

Leon podszedł do Sssama z miną eksperta. – Widzę, że Twoja hulajnoga jest trochę… smutna – powiedział, przyglądając się jej z każdej strony. – Może przyda jej się trochę śmiechowego smaru?

Sssam poprosił Leona o pomoc. Szop wyjął z plecaka balonik i lekko pogłaskał nim hulajnogę. Nagle orzechowe kółka zaczęły się kręcić szybciej, a patyk z kierownicą zabłysnął nowym połyskiem. Leon dmuchnął w hulajnogę i… z wnętrza wyfrunęło stado bąbelków! Bąbelki śmigały wokół, łaskotały Sssama po łuskach i sprawiały, że nie mógł przestać się śmiać.

Wszystkie zwierzęta z lasu podeszły zobaczyć, co się dzieje. Jeżyk Zbyszek zatańczył, wiewiórka Mania przewróciła się ze śmiechu, a nawet poważna sowa Klaudia zachichotała cichutko pod nosem.

Sssam wskoczył na hulajnogę, która teraz wydawała zabawne dźwięki przy każdym zakręcie: „hihihi!”, „hop-siup!”, „trrrrr!”. Jechał szybciej niż kiedykolwiek i śmiał się tak głośno, że echo odbijało się od wszystkich drzew.

Rozdział 3: Sssam kontra niespodzianka

Podczas jednej z jazd Sssam poczuł, że hulajnoga staje się coraz szybsza… i szybsza… aż w pewnej chwili, zupełnie niespodziewanie, kółka odskoczyły w przeciwne strony! Hulajnoga zakręciła się jak karuzela, a Sssam poleciał prosto w stosik mchu, robiąc piruet w powietrzu.

Wszyscy zamarli, patrząc, co się stanie. Sssam leżał przez chwilę na mięciutkim mchu, aż w końcu rozległ się głośny śmiech. To on! Sssam wybuchł takim śmiechem, że aż biedronki zaczęły tańczyć, a żaby z pobliskiego stawu zakwakały wesoło.

Leon podszedł i podał Sssamowi śmieszkową chusteczkę. – Hulajnoga jest naprawiona… ale Twój śmiech to najlepszy pojazd w całym lesie – powiedział szop z uśmiechem.

Sssam wstał, poprawił łuski i spojrzał na swoje dzieło. Hulajnoga była trochę pokręcona, trochę zakręcona, ale właśnie taka, jaką chciał mieć. Teraz nie tylko jeździł, ale i rozśmieszał wszystkich w lesie swoimi niezwykłymi przygodami.

Rozdział 4: Piruet na koniec

W lesie zapanowała prawdziwa moda na hulajnogi. Każdy chciał mieć swoją własną, choć żadna nie była tak zabawna jak ta Sssama. Kiedy tylko ktoś miał gorszy dzień, szedł zobaczyć, jak Sssam próbuje nowych trików: raz zakręcał się w kółko, raz robił ogonem mini-lasso, a innym razem zjeżdżał z górki prosto na miękką paproć, zostawiając za sobą ślad z bąbelków.

Każdy śmiał się razem z nim. Nawet poważna sowa Klaudia przyznała, że jeszcze nigdy w lesie nie było tyle radości.

Pewnego dnia, gdy słońce świeciło wyjątkowo mocno, Sssam postanowił zrobić coś specjalnego. Wjechał na hulajnodze na największy pień w lesie, zrobił śmieszny piruet, po czym… zwinął się w spiralę i wystrzelił jak sprężynka prosto w miękki kopiec mchu, robiąc salta w powietrzu! Wszystkie zwierzęta aż zaniemówiły z zachwytu, a potem wybuchły śmiechem.

Sssam tylko się uśmiechnął i zawołał: – Dla chcącego nic trudnego! I popędził na swojej zabawnej hulajnodze w stronę zachodzącego słońca, zostawiając za sobą ślady radości, bąbelków i śmiechu na cały las.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Szeleszczą
Robią cichy, szorstki dźwięk, gdy coś trze o coś, na przykład liście.
Ciekawskim
Kto chce dużo wiedzieć i wszystko odkrywać, zadaje wiele pytań.
Gibki
Elastyczny i łatwo się zgina, na przykład ogon węża.
Kierownicę
Część pojazdu, którą trzyma się w rękach, by skręcać.
Orzechowe kółka
Kółka zrobione z orzechów, użyte jako koła hulajnogi.
Kora
Twarda zewnętrzna część pnia drzewa, jak naturalna deska.
Próba
Gdy coś robisz pierwszy raz, żeby sprawdzić, czy zadziała.
Mrowisko
Miejsce, gdzie mieszkają mrówki, zbudowane z ziemi i ścieżek.
Mięciutkim
Bardzo miękkie, przyjemne do dotyku, jak puchaty kocyk.
Piruet
Szybkie obrócenie się w miejscu, jak taneczny obrót.
Zakręciła się
Obróciła się wokół własnej osi, zrobiła kolisty ruch.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Tematy związane z tą opowieścią:

przyjaźń współpraca naprawa wąż

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści zabawne z zwierzętami dla 5-6 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.