Rozdział 1: Przygotowania do Wielkanocy
W małym miasteczku, gdzie słońce świeciło jasno, mieszkał mały chłopiec o imieniu Kuba. Kuba miał sześć lat i uwielbiał Wielkanoc. Każdego roku, razem z rodziną, przygotowywał się do tego radosnego święta. W tym roku Kuba postanowił, że pomoże przygotować ozdoby.
- Mamo, mogę pomóc? – zapytał Kuba z uśmiechem.
- Oczywiście, kochanie! – odpowiedziała mama, a jej oczy zabłyszczały. – Musimy zrobić piękne pisanki!
Kuba uwielbiał malować jajka. Wziął do ręki pędzel i farby w najróżniejszych kolorach. Czerwony, niebieski, zielony i żółty. W końcu stworzono razem wiele pięknych pisanek.
- Zobacz, mamo! – zawołał Kuba, pokazując swoje dzieło. – To jest jajko w paski!
- Piękne, Kubo! – pochwaliła mama. – A teraz musimy znaleźć wszystkie jajka!
Kuba z radością skinął głową. Wszyscy w domu byli podekscytowani. Wszyscy, oprócz kota Feli. Felcia leżała na kanapie i wyglądała na znudzoną.
- Felcia, pomóż nam! – zawołał Kuba. – Musimy znaleźć jajka!
Kotka spojrzała na niego swoimi zielonymi oczami, a potem ziewnęła. Kuba śmiał się i wrócił do malowania.
Rozdział 2: Znikające jajka
Kiedy przyszedł Wielki Piątek, cała rodzina zaczęła przygotowywać się do wielkiej zabawy. Mama, tata, Kuba i nawet Felcia! Wszyscy byli gotowi na poszukiwanie jajek.
- Musimy znaleźć wszystkie jajka! – powiedział tata, trzymając koszyk.
Kuba był bardzo podekscytowany. Ale gdy zaczęli się rozglądać, zauważył coś dziwnego.
- Gdzie są nasze jajka? – zapytał Kuba, patrząc na pusty stół.
- Ojej! – zawołała mama. – Gdzie one są?
- Może je ktoś zabrał? – zastanawiał się tata.
Kuba nie chciał, żeby jajka zniknęły. Postanowił, że razem z rodzicami poszuka jajek w całym domu. Wszyscy zaczęli szukać. Kuba zajrzał pod stół, do szafy i nawet do łazienki!
- Jajka, jajka, gdzie jesteście? – wołał Kuba.
Nagle Felcia zaczęła miauczeć. Kuba spojrzał na kota, który wskazywał łapą coś w rogu pokoju.
- Co tam jest, Felciu? – zapytał Kuba.
Kiedy podszedł bliżej, zobaczył małe, kolorowe jajko za kanapą.
- Mamy jedno! – zawołał z radością.
Rozdział 3: Wspólna zabawa
Kuba i jego rodzina postanowili, że będą szukać dalej. Wszyscy razem wędrowali po domu. Szukali w kuchni, w sypialni, a nawet w ogrodzie!
- Patrz, tu jest kolejne! – krzyknął tata, trzymając w ręku zielone jajko.
Kuba skakał z radości. Każde jajko, które znajdowali, przynosiło im jeszcze więcej uśmiechu. W końcu, po długim poszukiwaniu, znaleźli wszystkie jajka.
- Udało się! – zawołała mama, przytulając Kubę. – Mamy wszystkie jajka!
- Ale co się stało z tymi, które zniknęły? – zapytał Kuba.
- Myślę, że Felcia je odnalazła! – powiedział tata, śmiejąc się.
Kuba spojrzał na kota, który z zadowoleniem mył łapkę.
- Dziękuję, Felciu! – powiedział Kuba. – Jesteś najlepszym pomocnikiem!
Rozdział 4: Wielkanocna radość
Nadszedł dzień Wielkanocy. Wszyscy byli podekscytowani. W ogrodzie pojawiły się kolorowe dekoracje, a w powietrzu unosił się zapach pysznych potraw.
- Czas na poszukiwanie jajek! – zawołał tata.
Kuba z radością biegał po ogrodzie, szukając ukrytych jajek. Każde z nich było pięknie pomalowane. Z każdym znalezionym jajkiem czuł się coraz bardziej szczęśliwy.
- Zobacz, mamo! – krzyczał Kuba, trzymając w ręku pomarańczowe jajko. – Jeszcze jedno!
Kiedy wrócili do domu, wszyscy usiedli przy stole. Kuba spojrzał na wszystkie jajka, które udało im się znaleźć.
- To była najlepsza Wielkanoc! – powiedział z uśmiechem.
Rodzina zjeżdżała się do stołu, a Felcia przysnęła na dywanie. Wszyscy czuli radość i miłość. Kuba wiedział, że to święto jest szczególne, bo spędzili je razem.
- Dziękuję, że pomogliście mi! – powiedział Kuba.
I w tym momencie, wszyscy się zaśmiali. To była radosna Wielkanoc, pełna miłości, jajek i zabawy.