Pewnego słonecznego dnia, w cieniu wielkiego baobabu, mieszkała dobra kobieta o imieniu Amina. Miała kolorową chustę i szeroki uśmiech. Amina budziła się zawsze z kurami i śpiewała razem z nimi: „Kukuryku, dzień dobry!”.
Pewnego ranka, Amina znalazła małą, żółtą piłkę pod baobabem. Piłka była miękka jak piórko i błyszczała jak słońce. Amina powiedziała: „Piłeczko, zatańcz ze mną!”. Piłka podskoczyła raz, raz i jeszcze raz, a Amina śmiała się cicho: „Jaka jesteś wesoła, piłeczko”.
Obok przeszła mała małpka. „Amina, czy pobawisz się ze mną?” – zapytała. Amina podała jej piłkę. Małpka podskakiwała, śmiała się i klaskała. „Dziękuję, Amino!” – powiedziała.
Do Aminy przyszedł zając. „Czy mogę zagrać w piłkę?” – zapytał zając. „Oczywiście!” – odpowiedziała Amina. Teraz wszyscy bawili się razem: Amina, małpka i zając. Piłka latała w powietrzu, jak kolorowy motyl.
Słońce schowało się za chmurką. Każdy usiadł pod baobabem. Amina powiedziała cicho: „Cieszę się, że mam przyjaciół. Razem jest miło”.
Na końcu wszyscy się przytulili.
Dobroć i dzielenie się sprawiają, że dzień jest piękniejszy.