Trwa ładowanie...
Opowieść o zimie 7-8 lat Czytanie 5 min.

Zimowa przygoda borsuczka Tadzika

Borsuczek Tadzik wraz z przyjaciółmi pokonuje strach przed zimowym spacerem na mostek, odkrywając uroki zimy i ucząc się odwagi oraz współpracy.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Młody borsuk, zachwycony i uśmiechnięty, w grubym pasiastym swetrze, szaliku i czapce, opiera nos o drewnianą balustradę mostu i patrzy na ciemną, częściowo zamarzniętą wodę; obok wiewiórka odkłada okruszki ciasta, radosny szary zając skacze po śniegu, a żółto-niebieska sikorka dziobie okruszki. Stary drewniany most nad leniwym strumieniem, oblodzone brzegi, nagie drzewa i blada zimowa mglista poranna światłość, w tle ciepły dom z dymem z komina. Trzech przyjaciół dzieli okruszki z ptakiem — chwila zimowej czułości, gdy strach przemienia się w odwagę i przyjacielskie ciepło. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Nos przy szybie

Borsuczek Tadzik uwielbiał poranki zimą. Dni były krótkie, a śnieg leżał na gałęziach drzew jak miękka kołderka. Tego ranka Tadzik wstał bardzo wcześnie. Ciepłe światło lampki rozświetlało jego pokój, ale on już czekał przy oknie. Przycisnął swój czarny nosek do zimnej szyby. „Ależ zimno!” – szepnął, czując, jak szyba lekko szczypie w nosek. Ale warto było! Po drugiej stronie okna czekał biały świat.

„Mamusiu!” – zawołał Tadzik. – „Chodź zobaczyć, jak pięknie pada śnieg!”

Mama borsuczka uśmiechnęła się ciepło i podeszła do niego. „To prawda, Tadziku. Zima potrafi być naprawdę piękna. Ale trzeba się ciepło ubierać, bo na dworze jest mroźno.”

Tadzik już myślał o tym, co dziś zobaczy i przeżyje. W końcu zima nie musi być nudna! Wystarczy tylko trochę odwagi i dużo ciekawości.

Rozdział 2: Ciepłe łapki i wielki plan

Tadzik szybko włożył najcieplejszy sweterek, szalik, uszankę i rękawiczki. Wyszedł na chwilę przed dom i poczuł, jak śnieg skrzypi pod łapkami.

„Dziś pójdę na spacer aż do mostku!” – postanowił, patrząc na ścieżkę prowadzącą do małej, drewnianej kładki nad strumykiem. Nigdy nie był tam zimą, bo zawsze trochę się bał poślizgnąć na lodzie albo zmarznąć w łapki. Ale dziś miał ochotę spróbować.

Po drodze spotkał Wiewiórkę Klarę.

„Cześć, Klaro! Chcesz pójść ze mną na mostek?” – zapytał Tadzik.

„Tadzik, jesteś odważny! Zawsze marzyłam, żeby zobaczyć z mostku, jak zima wygląda nad wodą” – odpowiedziała Klara ze śmiechem. Przyłączyła się do borsuczka i razem ruszyli przez białe pola i zaspy.

Śnieg sypał delikatnie, a ich łapki zostawiały ślady na ścieżce. Po chwili dołączył do nich jeszcze zając Franek, który podskakiwał wesoło.

„Trójka to więcej odwagi!” – krzyknął Franek, a Tadzik poczuł, jak od środka robi mu się ciepło, mimo że na zewnątrz mróz szczypał w nos.

Rozdział 3: Na moście nad zimną wodą

Kiedy dotarli do mostku, zatrzymali się na chwilę. Tadzik przycisnął znów nosek do zimnego drewna poręczy i spojrzał w dół. Woda płynęła powoli, a na brzegach pojawiły się lodowe kryształki. Mostek skrzypiał lekko, ale wyglądał na solidny.

„Zobaczcie, jak zima maluje obrazki na wodzie!” – zawołała Klara, wskazując na lodowe kwiaty.

Franek śmiał się: „Wyobrażacie sobie, jak fajnie byłoby być teraz rybką pod tym lodem? Pewnie mają tam swoje zimowe przyjęcie!”

Tadzik przez chwilę poczuł się niepewnie. Woda wyglądała zimno i trochę groźnie. Ale Klara i Franek byli z nim i razem stali na mostku.

„Trochę się boję, ale przecież jesteście ze mną. Razem damy radę!” – powiedział Tadzik.

„Każdy czasem się boi, Tadziku. Ale ważne, żeby próbować. A potem jest coraz łatwiej” – odpowiedziała Klara i dotknęła łapką jego ramienia.

Tadzik uśmiechnął się szeroko. Przestał się bać.

Rozdział 4: Zimowe odkrycia

Nagle zauważyli na gałęzi powyżej mostku małego ptaszka. „Patrzcie! Sikorka!” – zawołał Franek. Sikorka śpiewała cichutko, a jej piórka drżały na mrozie. Przyjaciele postanowili zostawić na poręczy trochę okruszków z ciasta, które Klara miała w kieszeni.

„Zima jest trudna dla ptaków” – powiedziała Klara. – „Ale my możemy im pomóc!”

Przyjaciele przez chwilę obserwowali, jak sikorka podlatuje i zjada okruszki.

Tadzik czuł się bardzo dumny. Przyszedł na mostek, choć się bał, a teraz jeszcze pomógł ptaszce.

„Widzicie? Czasem warto spróbować czegoś nowego. Można wtedy zrobić coś dobrego i przeżyć małą przygodę” – powiedział Tadzik.

Franek i Klara zgodzili się z nim. Po chwili ruszyli w drogę powrotną, skacząc przez zaspy i śmiejąc się z własnych śladów na śniegu.

Rozdział 5: Wieczorny śmiech

Kiedy wrócili do domu Tadzika, mama już czekała z gorącym kakao i miękkim kocem.

„Opowiedz mi, co dziś widziałeś!” – poprosiła mama.

Tadzik opowiedział o zimowym moście, sikorce i o tym, jak się bał, ale spróbował. Mama przytuliła go mocno.

„Jestem z ciebie dumna, Tadziku. Zima może być zimna, ale ty masz ciepłe serce i odwagę, by próbować nowych rzeczy.”

Przyjaciele usiedli razem przy kominku. Franek opowiadał żart o marchewkach, Klara śmiała się tak głośno, że aż wszyscy zaczęli rechotać. Tadzik śmiał się najgłośniej i czuł się szczęśliwy.

Zima była biała i zimna, ale w środku domu i w sercu Tadzika było ciepło, wesoło i bezpiecznie.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Szybie
Szklana część okna, przez którą patrzy się na zewnątrz.
Kołderka
Mała, miękka narzuta do przykrycia, jak puchata kołdra.
Przycisnął
Nacisnął coś mocno swoją łapką lub ręką.
Szczypie
Bolesne, lekko ostre uczucie, jak ukłucie zimnem.
Poręczy
Część mostu, którą trzyma się ręką, żeby poczuć się bezpiecznie.
Kładka
Wąski mostek, po którym można przejść nad wodą.
Zaspy
Wysokie kupy śniegu, które tworzy wiatr.
Skrzypi
Dźwięk, który robi śnieg lub drewno przy nacisku.
Kryształki
Małe, błyszczące kawałki lodu, jak małe kamyczki.
Uszankę
Ciepła czapka z częścią na uszy, chroni przed mrozem.
Okruszków
Bardzo małe kawałki jedzenia, np. od ciasta lub chleba.
Przytuliła
Przytuliła kogoś mocno, żeby dać mu ciepło i pocieszenie.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o zimie dla 7-8 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.