Mała Ania miała jeden rok. Była bardzo ciekawa świata. Pewnego dnia mama powiedziała: "Ania, dziś idziemy do ogrodu. Będziemy przygotowywać dom na zimę."
Ania założyła ciepły sweter i wyszła z mamą na dwór. W ogrodzie leżało dużo liści. Liście były żółte, czerwone i brązowe. Ania podniosła jeden z liści i powiedziała: "Liść!"
Mama się uśmiechnęła: "Tak, Aniu, to liść. Zobacz, jakie piękne kolory!"
Ania pomogła mamie zbierać liście do koszyka. Razem robiły wielką stertę liści. Ania usiadła na stercie i śmiała się głośno. Liście szumiały pod jej małymi rączkami.
Potem mama powiedziała: "Ania, teraz zobaczymy, co robi wiewiórka."
W ogrodzie mieszkała mała wiewiórka. Ania i mama zobaczyły, jak wiewiórka skacze z drzewa na drzewo. Wiewiórka zbierała orzechy na zimę. Mama powiedziała: "Ania, wiewiórka też przygotowuje się do zimy."
Ania patrzyła na wiewiórkę i machała do niej rączką. "Pa, pa, wiewiórko!" zawołała.
Kiedy wróciły do domu, mama zaparzyła ciepłą herbatę. Ania usiadła z mamą przy stole. Mama powiedziała: "Ania, jesień to piękny czas. Liście opadają, wiewiórki zbierają orzechy, a my szykujemy dom na zimę."
Ania uśmiechnęła się. Była szczęśliwa, że mogła pomagać i uczyć się o jesieni. Jesień była kolorowa i pełna przygód.