Mały Jaś biegał po parku. Liście były żółte i czerwone.
– Patrz, Mamo! – zawołał. – Liście spadają!
Mama uśmiechnęła się.
– Tak, Jasiu! To jesień.
Jaś podniósł liść.
– Mogę go zabrać?
– Oczywiście! – powiedziała Mama.
Jaś wrzucił liść do plecaka.
– Jesień jest piękna! – krzyknął z radością.
Mama przytuliła Jasia.
– Tak, Jasiu. Cieszmy się z przyrody!
I tak spędzili wspaniały dzień.