Trwa ładowanie...
Opowieść o podróży pod morzem 3-4 lat Czytanie 4 min.

Łódka Hani i skarb przyjaźni

Hania, mała dziewczynka, przy pomocy delfinka Fika i ośmiorniczki Kropki wyrusza w morską przygodę, aby odnaleźć skarb, który okaże się czymś znacznie cenniejszym niż tylko złoto. W trakcie podróży odkrywa wartość przyjaźni i współpracy.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Czteroletnia dziewczynka Hania z długimi brązowymi włosami i błyszczącymi, ciekawymi oczami uśmiecha się z zachwytem, stojąc w małej żółtej łódce otoczonej turkusową wodą. Ma na sobie różowy strój do nurkowania, a jej policzki są lekko zaróżowione z ekscytacji. Obok niej delfin o imieniu Fiko, z szarym ciałem i różową plamką na nosie, skacze radośnie w wodzie, okazując entuzjazm. Nieco dalej mała ośmiornica Kropka z fioletowymi mackami i łagodnymi oczami obserwuje scenę, niecierpliwie czekając na odnalezienie swojego dzwoneczka. W tle ilustracji widać jasny ocean, usiany kolorowymi koralowcami i rybami o błyszczących łuskach, a promienie słońca przenikają przez powierzchnię wody, tworząc tańczące wzory na piasku. Główna scena pokazuje Hanię, Fika i Kropkę, którzy razem szukają zgubionego dzwoneczka, z wyrazami determinacji i radości na twarzach, ilustrując ducha przygody i podwodnej przyjaźni. zgłoś problem z tym obrazem

Mała łódka Hani

Hania miała trzy latka.

Miała też małą, żółtą łódkę.

Łódka stała w pokoju, obok łóżka.

Pewnej spokojnej wieczornej pory Hania dotknęła łódki i wyszeptała:

„Chciałabym zobaczyć morze”.

Łódka lekko zadrżała.

Pokój zrobił się błękitny jak woda.

Hania mrugnęła… i już siedziała w łódce na spokojnym morzu.

Woda była ciepła, miękka jak kocyk.

Nad głową świecił jasny księżyc.

„Ale przygoda!” – uśmiechnęła się Hania.

Nagle z wody wysunęła się mała głowa.

To był delfinek z różową plamką na nosie.

„Cześć, jestem Fiko” – pisnął wesoło.

„A ja Hania” – odpowiedziała. – „Szukam skarbu morza!”

Fiko zrobił fikołka.

„To płyniemy razem. W grupie raźniej!”

Podmorska ścieżka

Łódka popłynęła dalej.

Woda przed nimi nagle zrobiła się złota.

Na dnie coś błyszczało.

„To na pewno skarb!” – zawołała Hania.

Fiko pokiwał ogonem.

„Sprawdźmy spokojnie”.

Hania włożyła rękę do wody.

Błysk był lekki jak piórko.

Wyciągnęła… stary, blaszany kubek.

Przez moment zrobiło jej się smutno.

„To nie skarb” – szepnęła.

Fiko dmuchnął fontanną.

„To tylko fałszywy trop. Tak bywa w przygodach.

Nie poddajemy się, prawda?”

Hania pomyślała chwilkę.

Przycisnęła kubek do piersi.

„Masz rację. Może komuś się przyda.

Płyniemy dalej!”

W tym czasie podpłynęła do nich mała ośmiorniczka.

Miała niebieskie kropki i wielkie, łagodne oczy.

„Jestem Kropka” – powiedziała cicho. – „Zgubiłam muszelkowy dzwoneczek.

Nie mogę bez niego uspokoić moich braci.”

Hania spojrzała na Fika.

„Pomożemy?”

„Razem damy radę” – odpowiedział delfinek.

Skarb przyjaźni

Cała trójka zanurzyła się głębiej.

Dookoła pływały rybki w paski i kropki.

Jedne machały płetwami, inne chowały się za kamieniem.

Hania wypatrywała uważnie.

Wreszcie usłyszała delikatne „ding… ding…”.

„Słyszycie?” – spytała.

Za małą skałką, obok wysokich wodorostów, leżał dzwoneczek.

Był zaczepiony o kamyk.

Hania musiała się trochę nagimnastykować.

Pociągnęła raz, drugi, trzeci.

„Nie poddam się” – pomyślała.

Wtedy Fiko popchnął kamyk nosem,

a Kropka przytrzymała dzwoneczek macką.

Razem, spokojnie, uwolnili dzwoneczek.

„Udało się!” – zaśmiała się Hania.

Kropka zabrzęczała miękko dzwoneczkiem.

Woda wokół zrobiła się jeszcze bardziej jasna i spokojna.

„To jest prawdziwy skarb” – powiedział Fiko. – „Pomoc i przyjaźń”.

Hania poczuła w sercu ciepło.

„Mój fałszywy skarb pomógł nam ćwiczyć cierpliwość.

A teraz mamy prawdziwy”.

Kropka przytuliła Hanię mackami.

„Dziękuję. Teraz moi bracia zasną spokojnie”.

Morze zrobiło się cichsze.

Gwiazdy świeciły nad wodą jak małe latarenki.

„Czas wracać” – wyszeptała łódka.

Hania pomachała nowym przyjaciołom.

Łódka zakręciła się raz, drugi…

i znów stała w jej pokoju, obok łóżka.

Hania wtuliła się w poduszkę.

Wydawało jej się, że słyszy cichy dźwięk muszelkowego dzwoneczka

i śmiech Fika.

„Morze jest odważne i dobre” – szepnęła. – „A ja też”.

Zamknęła oczy.

W jej myślach pływały spokojne, kolorowe stworzenia.

Wszyscy byli razem.

Wszyscy byli bezpieczni.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

łódka
Mały statek wodny, który pływa po wodzie.
Morze
Duża, słona woda, która zajmuje część Ziemi.
Skarbu
Cenny przedmiot lub pieniądze, które są ukryte.
Delfinek
Mała, inteligentna ryba, która skacze nad wodą.
Ośmiorniczka
Zwierzę morskie z ośmioma mackami.
Dzwoneczek
Mały dzwon, który wydaje dźwięk, gdy się go porusza.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o podróżach pod morzem dla 3-4 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.