Były raz trzy przyjaciółki. Ola, Zuzia i Hania miały po trzy latka. Lubiły morze. Lubiły piasek i fale. Pewnego dnia znalazły na brzegu stary maskę. Maska była piękna. Błyszczała jak muszla. Była bardzo stara. Była smutna. Dziewczynki wiedziały, że maska musi wrócić do morza.
„Musimy ją odnieść do koralowej groty,” powiedziała Ola. „Tak,” dodała Zuzia. „Ale bądźmy spokojne,” powiedziała Hania. Dziewczynki były odważne. Były cierpliwe.
Nad morzem spotkały Żółwia. Żółw był powolny i mądry. „Pomogę wam,” powiedział Żółw. „Płyniemy razem.” Dziewczynki trzymały się za ręce. Trzymały maskę delikatnie. Trzymały się blisko żółwia. Wszystko było cicho i miłe.
Pod wodą było jasne. Woda była ciepła. Ryby pływały kolorowo. „Witajcie!” zawołała Mała Ryba. „Witajcie!” odpowiedziały dziewczynki. Spotkały Rozgwiazdę, która śmiała się cicho. Spotkały Ośmiornicę, która machała przyjaźnie maceami jak kwiatkami. Nikt nie był straszny. Wszyscy byli mili.
Kiedy płynęły, maska zaczęła świecić. Świeciła delikatnie. Żółw powiedział: „To stara maska. Kiedy wróci na swoje miejsce, morze będzie szczęśliwe.” Dziewczynki poczuły ciepło w sercach. Chciały pomóc.
Przed nimi była zardzewiała skrzynia. Obok skrzyni był mały kamień. Na kamieniu leżała dziwna wnęka. „To tu,” powiedziała Zuzia. Dziewczynki podeszły wolno. Były cierpliwe. „Czekamy,” szepnęła Hania. Czekały chwilę. Czekały razem. Cierpliwość pomogła im razem znaleźć sposób.
Ola położyła maskę delikatnie w dziurce. Maska wpasowała się idealnie. Nagle z groty popłynęło ciche śpiewanie. Woda zabłysnęła jeszcze jaśniej. Ryby zatańczyły wokół. Rozgwiazda klasnęła swoimi ramionami. „Dziękujemy,” powiedział Żółw. „Dziękujemy,” szepnęły dziewczynki.
Były radosne. Były dumne. Wiedziały, że cierpliwość i współpraca pomogły. Wróciły z żółwiem na brzeg powoli. Siedziały na piasku. Słońce chowało się za morzem. Fale nuciły spokojną piosenkę.
„Było pięknie,” powiedziała Ola. „Tak,” powiedziała Zuzia. „Byliśmy odważni i cierpliwi,” dodała Hania. Przytuliły się. Morze szepnęło dobranoc. Gwiazdy świeciły delikatnie. Dziewczynki zasypiały spokojne i szczęśliwe. Morze było spokojne. Maska była w swoim domu. Wszystko było dobrze.