Pani Ania była dzielną strażaczką. Pewnego dnia, dzieci, Kasia i Tomek, bawiły się w parku. Nagle usłyszały dźwięk syreny!
- Co to? - zapytała Kasia, patrząc w górę.
- To pani Ania! - odpowiedział Tomek. - Musi gasić ogień!
Pani Ania przyjechała do parku w czerwonym wozie strażackim. Miała na sobie hełm i zbroję. Dzieci były bardzo ciekawe.
- Cześć, dzieci! - zawołała pani Ania. - Chcecie zobaczyć, jak gaszę ogień?
- Tak! - krzyknęły Kasia i Tomek.
Pani Ania pokazała im wąż strażacki.
- To jest wąż! - powiedziała. - Pomaga mi gasić ogień.
- Wow! - powiedziały dzieci. - Jesteś super!
Na koniec, pani Ania dała dzieciom naklejki w kształcie strażaka.
- Pamiętajcie, zawsze bądźcie bezpieczne! - uśmiechnęła się.
Dzieci były szczęśliwe. Pani Ania była ich bohaterką!