Część 1
Była sobie kiedyś w śnieżnym, zimowym lesie rodzina niedźwiedzi. Tata Niedźwiedź, Mama Niedźwiedzica i mały Misio uwielbiali czas Świąt Bożego Narodzenia. W ich jaskini zawsze świeciła piękna choinka, a złote dzwoneczki dzwoniły cichutko jak śnieżne płatki opadające z nieba.
Pewnego dnia, gdy zbliżał się świąteczny wieczór, Misio podszedł do Mamy Niedźwiedzicy i powiedział: "Mamo, czy moglibyśmy zaprosić jeszcze kogoś na naszą świąteczną kolację?" Mama Niedźwiedzica spojrzała na niego ciepło i powiedziała: "Oczywiście, Misio. Kogo chciałbyś zaprosić?"
Misio myślał przez chwilę, a potem powiedział: "Myszkę, bo widziałem, że jest sama w swojej norce pod drzewem." Mama Niedźwiedzica uśmiechnęła się i zgodziła: "To świetny pomysł, synku. Zaprośmy Myszkę."
Część 2
Misio wybiegł z jaskini, a śnieg chrzęścił pod jego łapkami. Dotarł do niewielkiej norki pod starym dębem i zapukał delikatnie. "Kto tam?" usłyszał cichy głosik. "To ja, Misio! Chciałbym zaprosić cię do nas na świąteczną kolację!"
Myszka wyjrzała na zewnątrz, jej oczka błyszczały jak gwiazdki na niebie. "Naprawdę mogę przyjść?" zapytała nieśmiało. "Oczywiście!" odpowiedział Misio z radością. "Będzie nam bardzo miło, jeśli dołączysz do nas!"
Myszka była bardzo wzruszona i natychmiast zgodziła się. Razem z Misiem wrócili do ciepłej jaskini, gdzie Mama Niedźwiedzica przygotowywała pyszne potrawy. Tato Niedźwiedź rozwieszał dodatkowe dzwoneczki, które brzęczały cichutko jak małe śnieżki toczące się po ziemi.
Część 3
Kiedy kolacja była gotowa, wszyscy zasiedli przy stole. Mama Niedźwiedzica zapaliła świece, a ich ciepłe światło wypełniło jaskinię. "Cieszę się, że jesteśmy wszyscy razem," powiedziała z uśmiechem.
Myszka była uszczęśliwiona, że znalazła się w tak przyjaznym i ciepłym towarzystwie. Wspólnie jedli, śpiewali kolędy i opowiadali świąteczne historie. Serce Misiowej rodziny było wypełnione radością i miłością, które otulały ich niczym miękki, puszysty koc.
Gdy wieczór dobiegł końca, Myszka podziękowała za zaproszenie i powiedziała: "To będą niezapomniane święta." Misio spojrzał na nią i szepnął: "Zawsze będziesz mile widziana u nas."
I tak oto, w świątecznym blasku świec i przy dźwięku dzwoneczków, wszyscy poczuli się jak jedna wielka rodzina. A ich serca wypełniła łagodna, świąteczna melodia, którą zapamiętają na zawsze.