Mała Ania siedziała na podłodze. Obok leżał wielki, kolorowy balon. Ania patrzyła na balon. "Chcę dotknąć balon" - pomyślała. Ale Ania czuła coś dziwnego w brzuszku. To była mała strach.
Mama zauważyła Anię. "Ania, co się dzieje?" - zapytała mama. "Boję się balona" - powiedziała Ania. Mama uśmiechnęła się. "Chodź, Aniu, dotkniemy razem."
Ania wzięła mamę za rękę. Razem podeszły do balona. "Dotknijmy razem" - powiedziała mama. Ania dotknęła balon. Balon był miękki i przyjemny.
"To nie jest straszne" - powiedziała Ania. Mama przytuliła Anię. "Czasem strach jest duży. Ale razem możemy go pokonać" - powiedziała mama.
Ania poczuła się lepiej. "Strach jest jak chmurka. Może być, ale potem znika" - powiedziała Ania. Mama się zaśmiała. "Dokładnie, Aniu."
Ania spojrzała na balon. Już się nie bała. Balon był jej przyjacielem. Ania pomachała balonowi. "Do zobaczenia, balonie!" - powiedziała Ania.
Mama i Ania usiadły razem. Ania była szczęśliwa. Strach zniknął, a Ania nauczyła się, że z pomocą mamy wszystko jest łatwiejsze.