Mały Jaś siedział na dywanie i bawił się klockami. Nagle usłyszał dziwny dźwięk. "Co to?" zapytał sam siebie. To była niespodzianka! Mama wniosła wielkie pudełko.
"Co to jest, mamo?" zapytał Jaś z oczami szeroko otwartymi.
"To niespodzianka, Jasiu," odpowiedziała mama z uśmiechem. "Otwórz i zobacz!"
Jaś podszedł do pudełka i delikatnie je otworzył. W środku był mały, pluszowy miś. "Miś!" zawołał Jaś z radością.
Miś miał miękkie futerko i duże, błyszczące oczy. "Jestem zaskoczony, mamo! Miś jest taki ładny!" powiedział Jaś, przytulając go mocno.
Mama przyklęknęła obok Jasia. "Czasem niespodzianki są bardzo przyjemne," powiedziała łagodnie. "Jak się czujesz, kiedy jesteś zaskoczony?"
"Fajnie!" odpowiedział Jaś z uśmiechem. "Miś jest super!"
"Możesz podzielić się swoim misiem z Olą?" zapytała mama.
Jaś pobiegł do swojej przyjaciółki Oli, która bawiła się w kącie pokoju. "Ola, patrz! Mam misia!" zawołał.
Ola spojrzała na misia i się uśmiechnęła. "Jasiu, twój miś jest piękny!" powiedziała. "Czy mogę go przytulić?"
Jaś podał jej misia. "Tak, Ola! Przytulaj misia. Jest bardzo miękki."
Ola przytuliła misia i się zaśmiała. "Dziękuję, Jasiu! Misio jest wspaniały!"
Jaś i Ola bawili się z misiem przez cały dzień. Jaś nauczył się, że niespodzianki mogą być miłe i że dzielenie się nimi z przyjaciółmi jest jeszcze lepsze. Był szczęśliwy i wiedział, że zawsze może się dzielić swoimi emocjami z innymi.