Trwa ładowanie...
Opowieść o sylwestrze 7-8 lat Czytanie 6 min.

Bałwanowy Nowy Rok!

Jaś spędza Sylwestra w górskiej stacji narciarskiej, gdzie z przyjaciółmi i rodziną buduje bałwany i odkrywa radość z nowych tradycji. W miarę zbliżania się Nowego Roku, postanawia spełniać swoje marzenia i cieszyć się każdą chwilą.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Siedmioletni chłopiec o imieniu Jaś z brązowymi, rozczochranymi włosami i dużym uśmiechem na twarzy buduje ogromnego bałwana. Ma na sobie niebieski kombinezon narciarski i czerwone rękawiczki, wygląda na bardzo szczęśliwego i podekscytowanego. Obok niego stoi Zosia, sześciolatka z długimi warkoczami i różowym czapką, trzymająca marchewkę na nos bałwana. Śmieje się radośnie, patrząc na Jaśka. Scena rozgrywa się w zimowym, bajkowym krajobrazie, z ośnieżonymi górami w tle, drzewami pokrytymi lśniącym śniegiem i dużą, świecącą gwiazdą na niebieskim niebie. Ziemia pokryta jest grubą warstwą śniegu, idealną do zabawy i budowania bałwanów. Główna sytuacja pokazuje Jaśka i Zosię formujących kule śnieżne, otoczonych przez kilka bałwanów, które już zbudowali, każdy z zabawnymi akcesoriami, takimi jak kolorowe szaliki i zabawne kapelusze. Atmosfera jest radosna i świąteczna, uchwycając ducha Nowego Roku. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Nowy Rok w górach

W małym miasteczku, otoczonym wysokimi górami, mieszkał siedmioletni chłopiec o imieniu Jaś. Jaś miał zawsze uśmiech na twarzy i wielką wyobraźnię. W tym roku postanowił spędzić Sylwestra w górskiej stacji narciarskiej z rodzicami. Kiedy zjeżdżali w stronę ośrodka, Jaś patrzył przez okno, podziwiając zasypane śniegiem drzewa i białe szczyty gór.

– Mamo, czy będziemy jeździć na nartach? – zapytał podekscytowany.

– Oczywiście, że tak! – odpowiedziała mama z szerokim uśmiechem. – Ale najpierw musimy się rozpakować i przygotować na wielką zabawę powitalną!

Kiedy dotarli na miejsce, Jaś nie mógł uwierzyć własnym oczom. Ośrodek tętnił życiem. Ludzie w kolorowych kurtkach narciarskich śmiali się, dzieci zjeżdżały na sankach, a w powietrzu unosił się zapach gorącej czekolady i pączków. Jaś poczuł, że to będzie wyjątkowy wieczór.

Rozpakowali walizki w ich przytulnym pokoju, a następnie wyszli na zewnątrz, by zobaczyć, co dzieje się na stoku. Jaś założył swoje narty, które były błękitne jak niebo, a jego mama i tata przyłączyli się do zabawy. Zjeżdżali razem z góry, a Jaś krzyczał z radości.

– Hura! To najlepszy Sylwester, jaki kiedykolwiek miałem! – wołał, ścigając się z tatą.

Rozdział 2: Sylwestrowe tradycje

W miarę jak zbliżała się noc, w ośrodku zaczęły się przygotowania do Sylwestra. Jaś był ciekawy, co takiego się wydarzy. Na placu przed budynkiem ustawiono ogromną choinkę, ozdobioną kolorowymi światełkami i pięknymi bombkami. Na stołach pojawiły się pyszne przekąski – pierogi, sałatki i ciasta.

– Co to za niespodzianka? – zapytał Jaś mamę, widząc ludzi tańczących w rytm muzyki.

– To tradycja, kochanie! Wiele osób wita Nowy Rok tańcem i radością. A wiesz, że o północy każdy ma swoje postanowienia? – wyjaśniła mama.

Jaś myślał przez chwilę. Postanowienia? To brzmi poważnie. Ale postanowił, że jego postanowienie będzie zabawne. Chciał nauczyć się robić najlepsze bałwany na świecie! Uśmiechnął się szeroko na tę myśl.

Wtedy do Jaśka podeszła mała dziewczynka o długich warkoczach, która trzymała w ręku wielką marchewkę.

– Cześć! Jestem Zosia. Chcesz zbudować bałwana? – zapytała.

– Tak! Chciałbym! – odpowiedział Jaś, sięgając po śnieg.

Zosia i Jaś zaczęli lepić kulki ze śniegu. Pracowali razem, tworząc ogromnego bałwana. Gdy skończyli, wyglądał on jak bałwan z bajki – miał marchewkowy nos, guziki z kamieni i uśmiech zrobiony z jagód.

– To najlepszy bałwan na świecie! – zawołał Jaś. – Moje postanowienie na Nowy Rok już spełnione!

Rozdział 3: Powitanie Nowego Roku

Gdy zegar zaczął odmierzać ostatnie sekundy starego roku, wszyscy zebrali się wokół choinki. Jaś trzymał w ręku małą zimową czapkę, która wyglądała jak bałwankowa chmurka. Wszyscy wznosili kieliszki z sokiem jabłkowym, gotowi na toast.

– 10, 9, 8… – liczył tata, a wszyscy dołączali do jego głosu.

W miarę jak cyferki malały, Jaś czuł, że serce bije mu szybciej. W końcu, gdy zegar wybijał północ, wszyscy krzyknęli:

– Szczęśliwego Nowego Roku!

Z nieba spadły kolorowe fajerwerki, a Jaś patrzył na nie z zachwytem. W powietrzu unosiły się różnokolorowe gwiazdy, a każdy nowy wybuch przypominał mu o marzeniach i postanowieniach.

– Chciałbym, aby każdy bałwan, którego zbuduję, był tak szczęśliwy jak my teraz! – zawołał Jaś, a wszyscy się śmiali.

Nagle Jaś zauważył, że Zosia miała na sobie czapkę bałwana, a jej twarz była pokryta białym pudrem, jakby była cała w śniegu.

– Zosia, wyglądasz jak bałwan! – zaśmiał się Jaś.

– A ty jak mały narciarz! – odpowiedziała Zosia, kręcąc głową z uśmiechem.

Rozdział 4: Nowy Rok, nowe marzenia

Rano, po szalonej nocy pełnej zabawy, Jaś obudził się z wielkim uśmiechem. Po śniadaniu zjeżdżali jeszcze raz na nartach, a potem postanowili zbudować kolejne bałwany. Każdy z bałwanów miał coś wyjątkowego – jeden miał kapelusz zrobiony z garnka, inny z kolei sanki.

– To będzie nasza rodzinna tradycja! – powiedział tata. – Co roku będziemy budować bałwany razem!

Jaś był zachwycony. To brzmiało jak wspaniały plan na nadchodzące lata. Wspólnie z Zosią i rodzicami zbudowali cały śnieżny zamek, a każdy bałwan dostawał imię i osobowość.

– Ten jest Panu Śnieżynkowi! A ten to Król Bałwanków! – śmiał się Jaś, wymyślając historie dla swoich stworzonych przyjaciół.

Wieczorem, przy kominku, cała rodzina usiedli razem, opowiadając sobie różne historie i marzenia na Nowy Rok. Jaś obiecał sobie, że każdego dnia będzie starał się być jeszcze lepszym przyjacielem, robić więcej bałwanów i cieszyć się każdą chwilą.

– A ja chcę nauczyć się jeździć na nartach jeszcze lepiej! – dodała mama, ściskając go.

I tak, z uśmiechem na twarzy i marzeniami w sercu, Jaś świętował Nowy Rok w magiczny sposób, wiedząc, że każdy dzień może być nową przygodą.

Koniec.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Sylwester
Ostatni dzień roku, który jest obchodzony z wielką radością i zabawami.
Stacja narciarska
Miejsce, gdzie można jeździć na nartach lub snowboardzie.
Przekąski
Małe potrawy, które są jedzone między posiłkami.
Fajerwerki
Kolorowe wybuchy, które są odpalane w niebo podczas uroczystości.
Szczyty
Najwyższe punkty gór.
Bałwan
Figurka zrobiona ze śniegu, zwykle z marchewkowym nosem i guziczkami.
Przytulnym
Miejsce, które jest komfortowe i miłe do spędzania czasu.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.