Mały Jasio biegał po ogrodzie. Było ciepłe, wiosenne popołudnie. Wszędzie kwitły kolorowe kwiaty.
"Patrz, Mamusiu!" krzyknął Jasio. "Co to za coś?"
Na trawie leżał duży, kolorowy koszyk.
"To koszyk z czekoladowymi jajkami na Wielkanoc!" odpowiedziała mama z uśmiechem.
Jasio podbiegł do koszyka. "Czekolada! Yum!"
Wtedy zobaczył zajączka.
"Hej, Zajączku!" zawołał Jasio. "Czy ty też lubisz czekoladę?"
Zajączek skakał radośnie. "Tak, Jasiu! Uwielbiam czekoladę!"
"Chodź, spróbujmy!" powiedział Jasio.
Obaj zaczęli jeść czekoladowe jajka.
"Pycha!" krzyknął Jasio z uśmiechem.
Zajączek potwierdził, skacząc z radości. "Wielkanoc jest wspaniała!"
I tak, w słońcu, jedli czekoladę, śmiejąc się i bawiąc.