Trwa ładowanie...
Opowieść o kosmicie 9-10 lat Czytanie 6 min.

Flaga przyjaźni z innej planety

Ania i Michał spotykają na żwirowni przyjaznych kosmitów, z którymi wspólnie tworzą kolorową flagę symbolizującą nowe porozumienie między światami.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Są cztery postacie: dziewczynka Ania (9 lat) z kucykiem i brązowymi włosami w żółtej sukience, trzyma drzewce chorągwi i uśmiecha się, stoi z przodu po lewej; chłopiec Michał (9 lat) z krótkimi włosami, w zielonym podkoszulku z pyłem, kuca po prawej i pomaga wbić drzewce; obcy Zil o smukłej sylwetce i jasnozielonej skórze, z dużymi bursztynowymi oczami i srebrnymi warkoczami, stoi za Anią i trzyma małe świetliste urządzenie, przyklaskując; obcy Talu, nieco krępszy, zielono-jadowity, z długimi giętkimi ramionami i workiem z kolorowymi tkaninami, stoi za Michałem i stabilizuje drzewce. Miejsce: stara żwirownia w środku popołudnia — żółtobeżowe hałdy żwiru, błyszczące kamyki, kępki trawy, jasnoniebieskie niebo z różowym halo słońca i porozrzucane kolorowe tkaniny oraz kamienie. Sytuacja: wszyscy razem wbijają w hałdę drewniane drzewce z powiewającą chorągwią z niebieskich, zielonych i żółtych pasów; barwy kontrastują z żwirem, panuje ciepłe, zadziwione, radosne i przyjacielskie popołudniowe światło. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Dziwny dźwięk z nieba

Słoneczne popołudnie rozlewało się po polach jak miód. Ania i Michał, oboje dziewięcioletni, siedzieli na skraju wielkiej, starej żwirowni. To tu, wśród piasku i żwiru, wyobrażali sobie, że są odkrywcami na nieznanej planecie. Michał machał patykiem, udając, że to laserowa łopata. Ania rysowała palcem mapę na piasku.

Nagle coś przerwało ich zabawę. Z nieba dobiegł dziwny, wibrujący dźwięk, który przypominał trochę mruczenie kota przez megafon. Dzieci spojrzały na siebie szeroko otwartymi oczami.

– Słyszałaś to? – szepnął Michał.

– Może to samolot? – Ania próbowała się uśmiechnąć, ale jej dłoń zadrżała.

Wtedy nad żwirownią pojawił się błyszczący obiekt, wielkości dużego samochodu. Nie mrugał jak samolot ani nie buczał jak helikopter. Zatrzymał się w powietrzu, a potem powoli opadł między hałdy żwiru.

– Chodź! – szepnęła Ania. – Zobaczmy, co to jest!

Ruszyli ku lądującemu pojazdowi, chowając się za kamieniami. Nawet Michał, który zawsze żartował, teraz był cicho jak myszka.

Rozdział 2: Pierwszy kontakt

Gdy dzieci podeszły bliżej, zobaczyły, że pojazd przypomina ogromną, błękitno-żółtą muszlę, połyskującą w słońcu. Nagle muszla się otworzyła, a z wnętrza wysunęła się rampa.

Po rampie zeszły dwie istoty – nie były straszne, bardziej… ciekawe. Były trochę wyższe od dzieci, miały zieloną skórę i długie, elastyczne ręce. Zamiast włosów na głowie miały wiązki srebrnych nitek, które poruszały się jak trawa na wietrze. Jedna z istot trzymała w ręku coś, co wyglądało jak przezroczysty tablet.

Michał przełknął ślinę.

– Oni chyba… nie mają zamiaru nas zjeść, prawda? – szepnął Ania.

– Chyba nie – odparł Michał, patrząc na ich szerokie, uśmiechnięte buzie.

Nagle jedna z istot powiedziała melodyjnym głosem:

– Dobry… dzień. Przybywamy w pokoju. Jak się nazywacie?

Ania i Michał spojrzeli na siebie z niedowierzaniem.

– Ja jestem Ania, a to Michał – odpowiedziała Ania nieśmiało.

Druga istota skinęła głową.

– Ja jestem Zil. To mój przyjaciel Talu. Potrzebujemy pomocy. Nasza planeta też ma żwirownie, ale tu… wszystko jest takie inne!

Rozdział 3: Tajemnica flagi

Dzieci usiadły z obcymi na płaskim kamieniu. Zil i Talu pokazali im na tablecie obrazy swojej planety – niebieskiej i zielonej, pełnej lasów i dziwnych, falujących roślin przypominających ogromne kłosy zboża.

– Na naszej planecie, gdy spotykamy nowych przyjaciół, tworzymy wspólną flagę – tłumaczył Zil. – Chcemy ją stworzyć razem z wami.

Ania rozpromieniła się.

– To świetny pomysł! Ale… z jakich kolorów?

Talu wyciągnął z plecaka kilka kolorowych materiałów: błękitny, srebrny i złoty.

– To nasze kolory – wyjaśnił. – A jakie są wasze?

Michał zastanowił się i wskazał na żółty piasek i zielone liście rosnące wokół żwirowni.

– U nas króluje żółty i zielony!

Zil zaczął śmiać się melodyjnie.

– Jesteśmy podobni! Wspólna flaga powinna mieć wszystkie te kolory.

Ania podsunęła pomysł:

– Może zrobimy kłos z różnych pasków materiału? Każdy pasek będzie w innym kolorze.

Talu pokiwał głową.

– Jak zboże, które łączy nasz świat z waszym – powiedział wzruszonym głosem.

Rozdział 4: Przygoda w żwirowni

Dzieci i ich nowi przyjaciele zaczęli szukać odpowiednich rzeczy w żwirowni. Michał wspinał się po hałdach żwiru, szukając patyków, które mogłyby posłużyć za drzewce flagi. Ania, Zil i Talu zbierali kolorowe kamyki i liście.

Po chwili Ania znalazła coś niezwykłego – stary, zakurzony worek z resztkami materiałów. Były tam kawałki żółtego płótna, zielonej wstążki i nawet trochę błękitnej tkaniny. Dzieci z radością zaczęły łączyć materiały z tymi, które przywieźli kosmici.

Michał próbował przywiązać wszystko do patyka, ale sznurek ciągle się rozplątywał.

– O nie, chyba nie jestem najlepszym majsterkowiczem – jęknął.

Zil uśmiechnął się szeroko.

– W naszej kulturze, gdy coś się nie udaje, śpiewamy piosenkę na szczęście.

Zaczął nucić cichą, zabawną melodię, a Michałowi od razu poszło lepiej. Wreszcie wspólna flaga – długi, kolorowy kłos – była gotowa.

Talu aż podskoczył z radości.

– Teraz musimy ją wspólnie zatknąć – powiedział.

Wszyscy razem wbili flagę na szczycie najwyższej hałdy żwiru. Kolory pięknie falowały na wietrze.

Rozdział 5: Pożegnanie i nowe początki

Zbliżał się wieczór, a słońce rozświetlało flagę jak złoty reflektor. Zil i Talu zrobili zdjęcia, a potem wręczyli Ani i Michałowi po małym, srebrnym znaczku – na pamiątkę spotkania.

– Jesteście naszymi pierwszymi przyjaciółmi na tej planecie – powiedziała Zil.

– I obiecujemy, że wrócimy, jeśli kiedyś będziecie nas potrzebować – dodał Talu.

Dzieci poczuły ukłucie smutku, że przyjaciele już odlatują, ale też ogromną dumę, że mogły być częścią tak ważnego wydarzenia.

Ania pomachała na pożegnanie.

– Do zobaczenia, Zil i Talu! Uważajcie na siebie!

Obcy wsiedli do swojej muszlowej rakiety, a pojazd powoli wzbił się w powietrze, zostawiając za sobą smugę błękitnego światła.

Michał spojrzał na flagę, która łagodnie falowała na wietrze. Obok flagi rósł samotny kłos zboża, który również tańczył na wietrze, jakby cieszył się z nowej przyjaźni.

Dzieci uśmiechnęły się do siebie. W żwirowni, która jeszcze rano wydawała się zwyczajna, wydarzyło się coś magicznego. I to była dopiero pierwsza z wielu wspólnych przygód.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

żwirowni
Miejsce z piaskiem i małymi kamykami, skąd brał się żwir.
Hałdy
Wysokie stosy ziemi lub kamieni, ułożone jedna na drugiej.
Muszla
Tu: połyskujący, zaokrąglony kształt pojazdu przypominający muszlę.
Rampa
Nachylona płaska część, po której można zejść lub wjechać.
Elastyczne
Coś, co można łatwo wyginać i zginąć bez łamania.
Melodyjnym głosem
Mówienie w ładny, śpiewny sposób, jak melodyjka.
Plecaka
Torba noszona na plecach, w której coś się trzyma.
Tkaniny
Materiały zrobione z nitki, używane na ubrania i flagi.
Drzewce flagi
Długi kij, na którym przymocowana jest flaga.
Rozplątywał
Gdy coś się rozwiązuje, na przykład supeł lub węzeł się rozwiązuje.
Kulturze
Zwyczaje i sposoby życia danej grupy ludzi.
Nucić
Cicho śpiewać lub brzmieć bez słów, jak melodia.
Smuga
Wąski pas światła lub koloru, zostający za czymś poruszającym się.
Zatknąć
Wbić coś mocno i pewnie w ziemię lub inny materiał.
Falowała
Ruszanie się lekko jak fale na wodzie; bujanie na wietrze.
Kłos
Główny pęd zboża, gdzie rosną ziarenka.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o kosmitach dla 9-10 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.