Mały Jaś mieszkał w małym, kolorowym domku na wsi. Dookoła była jesień. Liście na drzewach były czerwone, żółte i pomarańczowe. Jaś bardzo lubił jesień. Razem z mamą i tatą przygotowywał dom i ogród na zimę.
Pewnego dnia Jaś powiedział do mamy: "Mamo, co robimy dzisiaj?"
Mama uśmiechnęła się i powiedziała: "Dzisiaj będziemy zbierać liście i przygotowywać ogród na zimę."
Jaś był bardzo podekscytowany. Wziął mały koszyk i poszedł do ogrodu. Liście szumiały pod jego małymi stopami. "Szur, szur, szur," mówiły liście.
Jaś zbierał liście do koszyka. "Popatrz, mamo! Mam dużo liści!" zawołał.
Mama uśmiechnęła się i powiedziała: "Świetnie, Jasiu! Teraz zrobimy z nich duży stos."
Jaś i mama robili wielki stos liści. "Hop, hop!" skakał Jaś po liściach. Było to bardzo zabawne.
Następnie razem z tatą Jaś zbierał jabłka z drzewa. "Jedno jabłko, dwa jabłka," liczył Jaś.
"Super, Jasiu! Teraz zrobimy sok jabłkowy," powiedział tata.
Jaś pomógł tacie zrobić sok. "Mniam, mniam, pyszny sok!" powiedział Jaś.
Wieczorem, kiedy słońce zachodziło, Jaś usiadł z mamą i tatą przy kominku. "Jasiu, jak minął ci dzień?" zapytała mama.
"Było super! Zbieraliśmy liście i robiliśmy sok!" odpowiedział Jaś z uśmiechem.
Mama przytuliła Jasia i powiedziała: "Jesień to piękna pora roku, prawda?"
"Tak, mamo. Jesień jest kolorowa i wesoła," powiedział Jaś ziewając.
Jaś zasnął szczęśliwy, a za oknem wiatr tańczył z liśćmi. Jesień była pełna przygód i radości w małym, kolorowym domku Jasia.