W pięknej, małej wiosce mieszkała grupka trzech chłopców. Byli przyjaciółmi. Mieli na imię Kuba, Antek i Max. Pewnego dnia postanowili przygotować swoją farmę na zimę.
„Spójrzcie na te kolorowe liście!” powiedział Kuba. Liście były żółte, pomarańczowe i czerwone. „Musimy je zebrać!”
Chłopcy zaczęli zbierać liście. „Patrzcie, jakie są ładne!” krzyknął Antek, trzymając garść liści. „Zróbmy z nich stos!”
Max uśmiechnął się. „Tak, zrobimy wielki stos liści! Będziemy skakać!”
I tak zrobili. Skakali w liściach. „To jest zabawa!” śmiał się Kuba.
Potem poszli do ogrodu. „Musimy zebrać warzywa na zimę,” powiedział Antek. „Zbierajmy marchewki i dynie!”
Chłopcy zebrali marchewki i dynie. „Jak pachną!” powiedział Max.
Następnie poszli do domu. „Zróbmy zupę z marchewki!” zaproponował Kuba.
Wszyscy zgodzili się. Zupa była pyszna. „Ciepła zupa na zimne dni jest najlepsza,” powiedział Antek.
Kiedy skończyli, usiedli przy kominku. „Lubię jesień,” powiedział Max. „Jest piękna i kolorowa.”
Chłopcy uśmiechali się do siebie. Wiedzieli, że jesień to czas zabawy i przygotowań na zimę.