W ogrodzie bawiła się grupa chłopców. Było ciepło i słonecznie. Liście spadały z drzew, tworząc kolorowy dywan. Mały Kacper, który siedział w wózku, wskazał na liście. "Liście kolorowe!" powiedział z uśmiechem.
"Tak, Kacper," odpowiedział Tomek, "to jesień. Liście zmieniają kolory." Chłopcy patrzyli, jak wiatr unosi liście w powietrzu. "Patrzcie, jak tańczą!" zawołał Piotruś.
Nagle, Kuba zauważył coś w trawie. "To kasztan!" zawołał. Wszyscy chłopcy podeszli bliżej. "Kasztan, kasztan!" powtarzali radośnie. Tomek wziął kasztana do rąk. "Możemy zrobić ludziki z kasztanów," zaproponował.
Chłopcy zaczęli zbierać kasztany. Kacper też miał pełne ręce. Wszyscy śmiali się i cieszyli z odkrycia. "Jesień jest fajna," powiedział Kacper. "Tak, dużo zabawy," dodał Piotruś.
Nagle usłyszeli delikatny szum. To wiatr szeptał im do ucha. "Czas na legendy," powiedział Tomek. "W jesieni opowiadamy historie." Chłopcy usiedli w kółku. Tomek zaczął opowiadać o drzewach, które śpiewają piosenki, gdy nikt nie patrzy.
Chłopcy słuchali z uwagą. "Jesień to czas magii," powiedział Tomek. "Liście, kasztany, wiatr. Wszystko razem tworzy piękną opowieść."
Kacper uśmiechnął się szeroko. "Lubię jesień," powiedział. "Jest kolorowa i pełna przygód."
Wszyscy zgodzili się z Kacprem. Jesień była naprawdę wspaniałą porą roku.