W małym miasteczku mieszkał mały chłopiec. Miał na imię Kuba. Kuba bardzo lubił Wielkanoc. Pewnego dnia, postanowił zrobić kolorowe jajka dla rodziny i przyjaciół.
„Chcę być odkrywcą!” – powiedział Kuba. Wziął farby i pędzelki. Malował jajka w piękne kolory: czerwony, niebieski, żółty!
Nagle, z jajka wyskoczył mały zajączek. „Cześć, Kubo! Pomóc ci w odkrywaniu?” – zapytał zajączek.
„Tak, proszę!” – ucieszył się Kuba. Razem szukali ukrytych jajek w ogrodzie. Znaleźli jajka pełne słodyczy i niespodzianek.
„To najlepsza Wielkanoc!” – krzyczał Kuba z radości. Zajączek skakał wesoło, a Kuba malował jeszcze więcej jajek.
Wszyscy byli szczęśliwi. Rodzina przyszła i podziwiała kolorowe jajka. „Dziękujemy, Kubo!” – mówili wszyscy.
Kuba uśmiechał się, a zajączek mówił: „Wielkanoc to czas radości i odkryć!”