Rozdział 1: Pierwszy dzień w przedszkolu
W małym, kolorowym domku, mieszkał sobie mały misio o imieniu Kubuś. Kubuś był bardzo miły, ale czasem się bał. Dziś był pierwszy dzień, kiedy miał iść do przedszkola. Kubuś trochę się bał. "Mamo, czy muszę iść do przedszkola?" zapytał cicho.
Mama Misia uśmiechnęła się ciepło. "Tak, Kubusiu, ale nie martw się. Przedszkole to wspaniałe miejsce. Spotkasz tam inne misie i będziesz się świetnie bawił."
Kubuś kiwnął głową, ale nadal był nieśmiały. "Co jeśli tęsknię za domem?" zapytał.
Mama przytuliła Kubusia. "Jeśli będziesz tęsknił, pamiętaj, że zawsze wrócisz do domu po południu. A w przedszkolu będą zabawy i zabawki, które ci się spodobają."
Rozdział 2: Nowi przyjaciele
Kiedy Kubuś wszedł do przedszkola, zobaczył inne misie bawiące się w kółku. Był tam miś o imieniu Rysio, który budował wieżę z klocków, i misia Zosia, która rysowała kolorowe obrazki.
Kubuś podszedł nieśmiało. "Cześć, mogę dołączyć?" zapytał cicho.
Rysio uśmiechnął się szeroko. "Oczywiście! Możesz pomóc mi budować wieżę."
Zosia również się uśmiechnęła. "A potem możemy razem rysować!"
Kubuś poczuł się trochę lepiej. Podczas zabawy zapomniał o swoim strachu i zaczął się śmiać razem z nowymi przyjaciółmi. Czas szybko minął i zanim się zorientował, nadszedł czas powrotu do domu.
Rozdział 3: Powrót do domu
Mama Misia czekała na Kubusia przy drzwiach przedszkola. "Jak ci się podobało, Kubusiu?" zapytała z uśmiechem.
Kubuś uśmiechnął się szeroko. "Było super! Bawiłem się z Rysiem i Zosią. Już się nie boję."
Mama przytuliła Kubusia mocniej. "Widzisz, czasem trzeba spróbować czegoś nowego, żeby zobaczyć, jakie to może być fajne."
Kubuś pokiwał głową. "Tak, mamo. Jutro też chcę iść do przedszkola!"
I tak Kubuś nauczył się, że jego strach znika, kiedy ma odwagę spróbować nowych rzeczy. Przyjaciele i zabawa pomogli mu pokonać nieśmiałość, a on wiedział, że każdy dzień może być pełen niespodzianek i radości.