Rozdział 1: Nowy domek
Mała Zosia ma trzy latka. Pewnego dnia Zosia razem z mamą przeprowadza się do nowego domu. Dom jest duży i jasny. W nowym domu wszystko jest inne. Zosia patrzy na nowe okna, nowe drzwi i nowe ściany.
— Mamusiu, gdzie jest moje łóżeczko? — pyta Zosia.
— Twoje łóżeczko już tu jest, w twoim nowym pokoju — mówi mama i uśmiecha się ciepło.
Zosia idzie do swojego pokoju. Widzi swoje misie, lalki i kolorową kołderkę. Ale wszystko wydaje się inne. Zosia czuje się trochę smutna i trochę przestraszona. Wszystko jest nowe. Zosia nie zna jeszcze tego domu.
Mama przytula Zosię.
— Rozumiem, że się boisz, Zosiu — mówi spokojnie mama. — Nowy dom jest dla ciebie nowy i nieznany. Ale jestem przy tobie. Wszystko będzie dobrze.
Zosia przytula się mocno do mamy. Mama pachnie znajomo i bezpiecznie. Zosia patrzy na swoją lampkę nocną. Lampka świeci ciepłym światłem.
— Mamusiu, czy możesz zostać ze mną? — pyta Zosia cichutko.
— Oczywiście, Zosiu. Zawsze będę przy tobie, kiedy tego potrzebujesz — mówi mama.
Rozdział 2: Nocne strachy
Wieczorem Zosia leży w swoim łóżeczku. W nowym domu jest cicho. Czasem słychać jakieś ciche dźwięki. Zosia trochę się boi.
— Mamusiu, co to za dźwięk? — pyta Zosia.
— To tylko wiatr za oknem, kochanie. A tamten dźwięk to lodówka w kuchni. Wszystko jest w porządku — wyjaśnia mama.
Zosia słucha mamy. Mama głaszcze Zosię po główce. Zosia czuje się trochę lepiej.
— Mamusiu, czy ty się boisz nowych miejsc? — pyta Zosia.
— Czasem tak, Zosiu. Każdy czasem się boi. Ale kiedy powiem komuś o moim strachu, czuję się lepiej. Możemy zawsze rozmawiać o tym, co nas martwi — mówi mama.
Zosia uśmiecha się. Lubi rozmawiać z mamą. Zosia czuje, że nie jest sama ze swoim strachem.
Rozdział 3: Odwaga Zosi
Następnego dnia Zosia budzi się w nowym domku. Słońce świeci przez okno. Zosia patrzy na swoje lalki i misie.
— Cześć, lalki! Cześć, misie! — mówi Zosia radośnie.
Zosia idzie do kuchni. Mama już tam jest.
— Dzień dobry, Zosiu! Jak się dziś czujesz? — pyta mama.
— Już się nie boję tak bardzo, mamo. Wczoraj trochę się bałam, ale powiedziałam ci o tym. Teraz jest mi lepiej — mówi Zosia.
Mama się uśmiecha. Przytula Zosię mocno.
— Jestem z ciebie dumna, Zosiu. Jesteś bardzo dzielna. Pamiętaj, że zawsze możesz ze mną rozmawiać, gdy się czegoś boisz.
Zosia czuje się szczęśliwa i bezpieczna. Wie, że mama zawsze ją wysłucha. Teraz nowy dom jest trochę mniej straszny, a Zosia jest trochę bardziej odważna.
Morale tej historii jest takie: Kiedy się boisz, powiedz o tym komuś bliskiemu. Razem łatwiej pokonać strach.