Trwa ładowanie...
Opowieść o dziecięcym lęku 3-4 lat Czytanie 3 min.

Lampka, księżyc i odwaga Ady

Cztery dzieci szykują się do snu, a Ada boi się ciemności; rodzice pomagają im oddychaniem, liczeniem i dziękowaniami, żeby poczuć się bezpieczniej.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Cztery postacie: Ada (5 lat) z brązowymi kucykami, w różowej koszulce nocnej w kropki, siedzi na krześle przy małej lampce nocnej, trzyma mocno kocyk i patrzy na lampę nieco zaniepokojona; Olek (4 lata) z krótkimi blond włosami, w niebieskich pasiastych pidżamach, mocno ściska pluszowego misia, siedzi po lewej na niskim łóżku; Zosia (6 lat) z blond warkoczami, w beżowej sukience, uspokajająco gładzi róg koca, siedzi za Adą i pokazuje, jak się oddycha; Kuba (2 lata) z kręconymi brązowymi włosami, w zielonym body, w małym wózku u stopy łóżka, delikatnie się uśmiecha i liczy na palcach. Pokój dziecięcy w nocy, ciepły, ściany pikowane kremowe, jasnobrązowa filcowa podłoga, mała lampka na drewnianym stoliku, haftowane okno z srebrną łatą księżyca, poukładane maskotki i książki, widoczne tekstury tkanin. Główna scena: przytłumione światło lampki tworzy dużą żółtawą łatę, Ada oddycha powoli, Zosia pokazuje technikę, Olek przytula misia, Kuba liczy szeptem — wspólne pocieszanie przed strachem przed ciemnością, miękka, ciepła, tekstylna estetyka z wyraźnymi przeszyciami. zgłoś problem z tym obrazem

W pokoju było cicho i ciepło. Cztery maluchy szykowały się do snu. Ada miała różową piżamę. Olek trzymał misia. Zosia poprawiała kocyk. A Kuba siedział w swoim wózku i śmiał się cicho, bo poduszka wyglądała jak chmurka.

Na stoliku świeciła mała lampka nocna. Miękkie światło robiło żółtą plamę na ścianie.

Ada spojrzała na lampkę i ścisnęła palce. „A jak zgaśnie?” zapytała szeptem.

Mama usiadła obok. „Widzę, że się martwisz” powiedziała łagodnie. „Ciemność czasem wydaje się duża.”

„Ja nie lubię, jak jest ciemno” powiedziała Ada. „Wtedy wszystko wygląda inaczej.”

Olek kiwnął głową. „Mój miś też nie lubi ciemno” szepnął, a potem przytulił go mocno.

Zosia uśmiechnęła się spokojnie. „Ja mam sposób” powiedziała. „Oddycham wolno. Tak: wdech… wydech…”

Kuba dodał: „A ja liczę poduszki. Jedna… dwie… trzy. I już jest łatwiej.”

Mama pogłaskała Adę po włosach. „Zrobimy małą próbę. Na chwilę przygasimy lampkę. A potem znów ją włączymy. Ty mi powiesz, co czujesz.”

Tata przyniósł szklankę wody i postawił obok. „I powiemy dziś ‘dziękuję' za miłe rzeczy” zaproponował. „To pomaga sercu być spokojnym.”

Dzieci spojrzały na siebie.

„Dziękuję za misia” powiedział Olek.

„Dziękuję za kocyk, bo jest miękki” powiedziała Zosia.

„Dziękuję za moje koła, bo mogę jechać do łazienki szybko” powiedział Kuba i wszyscy się uśmiechnęli.

Ada pomyślała chwilę. „Dziękuję za mamę i tatę” powiedziała cichutko. „I za lampkę.”

Mama przygasiła światło. Pokój zrobił się ciemniejszy, ale nie czarny. W oknie było widać mały kawałek nieba. Na zasłonie pojawiła się srebrna plamka od księżyca.

„To księżyc mówi ‘dobranoc'” szepnęła Zosia.

Ada poczuła, że serce bije szybciej. „Boję się troszkę” przyznała.

„Troszkę to w sam raz, żeby ćwiczyć” powiedział tata. „Zróbmy razem: wdech… wydech…”

Wszyscy oddychali wolno. Olek przytulał misia. Kuba liczył cicho: „jeden… dwa… trzy…”

„Co widzisz?” zapytała mama.

Ada rozejrzała się. „Widzę twoją twarz. I słyszę wasze głosy. I czuję mój kocyk.”

„To są twoje pewne rzeczy” powiedziała mama. „One są też w ciemności.”

Lampka znów zaświeciła. Ada westchnęła z ulgą. „Umiem” powiedziała i uśmiechnęła się nieśmiało.

Wieczorem, gdy wszyscy leżeli już w łóżkach, mama zostawiła lampkę, ale trochę słabszą. „Jutro spróbujemy jeszcze odrobinkę mniej” szepnęła.

W nocy Ada obudziła się na chwilę. Pokój był spokojny. Lampka świeciła bardzo delikatnie, a księżyc robił jasną plamkę na ścianie.

Ada przytuliła kocyk. Pomyślała: „Dziękuję za mój oddech. Dziękuję za ciszę.” Zrobiła wdech… wydech… jak Zosia. Policzyła do trzech jak Kuba. Dotknęła misia Olka, bo leżał obok na półce.

„Ciemność jest tylko jak miękki koc na pokoju” pomyślała.

I Ada znów zasnęła. Spokojnie. Z nową odwagą w środku.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Piżamę
Ubranie do spania, miękkie i wygodne, które nosimy w nocy.
Lampka nocna
Mała lampka, którą zostawia się w pokoju, by było trochę światła.
Miękkie
Coś, co łatwo się naciska i przyjemnie dotyka, nie jest twarde.
Plamę
Ślad na materiale lub ścianie, który ma inny kolor.
Przygasimy
Trochę zmniejszymy światło lampki, żeby było słabiej świecące.
Ciemność
Gdy jest mało lub wcale światła i robi się ciemno.
Księżyc
Duża, jasna kula na niebie w nocy, która świeci delikatnie.
Wdech
Gdy bierzemy powietrze do płuc przez nos lub usta.
Wydech
Gdy wypuszczamy powietrze z płuc na zewnątrz.
Liczę
Mówię po kolei liczby, by policzyć coś lub się uspokoić.
Westchnęła
Cichy, długi oddech, kiedy ktoś jest ulgowy albo spokojny.
Ulgą
Miłe uczucie w środku, gdy coś trudnego mija lub znika.
Odwagę
Siła w sercu, by nie bać się i spróbować czegoś nowego.
Zasnęła
Gdy zamykamy oczy i nasze ciało odpoczywa w nocy.
Spokojnie
Być cicho i spokojnym, bez biegania lub krzyku.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Tematy związane z tą opowieścią:

odwaga dom miś rodzic

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o lękach dzieci dla 3-4 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.