Mały Jaś chodzi po parku. Szuka jajek. To dzień Wielkanocy. Jaś jest szczęśliwy.
„Gdzie są jajka?” – pyta Jaś. Patrzy w prawo, patrzy w lewo. Nagle widzi coś dziwnego.
„O, co to?” – mówi Jaś. Jest małe, kolorowe jajko. Jaś się uśmiecha.
„Złapałem jajko!” – krzyczy Jaś. Ale to nie zwykłe jajko. To jajko magiczne.
„Co się dzieje?” – zastanawia się Jaś. Jajko się otwiera. Z jajka wychodzi królik.
„Cześć, Jasiu!” – mówi królik. „Jestem Królik Wielkanocny. Pokażę ci coś specjalnego.”
Jaś i królik idą razem. Wokół nich pojawiają się kolorowe balony. Jest muzyka i śmiech.
„To wielkanocny festyn!” – mówi królik. Jaś widzi dzieci bawiące się. Są parady, są tańce.
„Jest wspaniale!” – mówi Jaś. „Dziękuję, króliku!”
Jaś i królik bawią się razem. Szukają kolejnych jajek. Każde jajko ma niespodziankę.
„To jest najlepszy dzień!” – mówi Jaś. „Kocham Wielkanoc!”
Gdy wracają do domu, Jaś mówi: „Do zobaczenia, króliku!”
Królik macha łapką. „Do następnego razu, Jasiu!” – mówi.
Jaś jest szczęśliwy. Ma swoje jajka i wspomnienia. Dzień Wielkanocy jest pełen magii.
I tak kończy się przygoda Jasia. Ale w sercu zawsze będzie miał ten magiczny dzień.