Wesoły Jasio miał 18 miesięcy. Był małym chłopcem, który uwielbiał Panią Wiosnę i wszystkie jej kolory. W dniu przed Wielkanocą Jasio był bardzo podekscytowany. Mama powiedziała, że będą szukać pisanek!
- Piszanki! - krzyczał Jasio. - Gdzie są pisanki?
Mama uśmiechnęła się i powiedziała:
- Musimy najpierw znaleźć wskazówki, kochanie!
Nagle, na stole Jasio zauważył coś błyszczącego. To była złota karteczka! Jasio podszedł do niej.
- Co to? - zapytał.
Na karteczce napisano: „Szukaj w magicznym ogrodzie, gdzie kwiaty tańczą!”
- Magiczny ogród! - zawołał Jasio. - Idziemy!
Mama chwyciła go za rączkę, a razem ruszyli do ogrodu. W ogrodzie były kolorowe kwiaty, które naprawdę tańczyły!
- Tańcz, kwiatku! - wołał Jasio.
Nagle, z krzaka wyskoczył mały zajączek!
- Cześć, Jasiu! - zawołał zajączek. - Szukasz pisanek?
- Tak! - odpowiedział Jasio. - Gdzie one są?
- Pokażę ci! - powiedział zajączek i skakał przed nimi.
Jasio i mama podążali za zajączkiem. W końcu dotarli do wielkiego, kolorowego drzewa.
- W pisankach jest magia! - krzyknął zajączek.
Jasio spojrzał w górę. W gałęziach drzewa wisiały piękne, kolorowe pisanki!
- Piszanki! - wołał Jasio z radością.
Mama wzięła kilka pisanek, a zajączek zatańczył wokół nich.
- Wesołych Świąt, Jasiu! - powiedział zajączek z uśmiechem.
Jasio był szczęśliwy.
- Wesołych Świąt! - krzyczał, trzymając pisanki w rączkach.
I tak, Jasio, mama i zajączek świętowali magiczną Wielkanoc w kolorowym ogrodzie.