Rozdział 1: Pani Ola i puste płótno
Pani Ola była artystką. Każdego dnia malowała piękne obrazy. Miała wesoły fartuszek w kolorowe plamki. W jej pracowni pachniało farbami i papierem. Pani Ola bardzo kochała swoje pędzle. Mówiła do nich:
– Dzień dobry, moje małe przyjaciółki!
Ale dzisiaj pani Ola stała przed pustym płótnem i nie wiedziała, co namalować.
– Ach, co by tu zrobić? – westchnęła cicho. – Moje kolory czekają, a ja nie mam pomysłu…
Pędzel leżał spokojnie na stole.
– Pani Olu, czy dzisiaj nie będziemy malować? – zapytał cichutko.
Pani Ola uśmiechnęła się.
– Chciałabym, ale nie wiem, co chciałabym namalować – odpowiedziała. – Może nie jestem już prawdziwą artystką?
W tej chwili do drzwi zapukał mały chłopiec. Miał na imię Jaś.
– Dzień dobry, pani Olu! – zawołał radośnie. – Czy mogę zobaczyć, jak pani maluje?
– Oczywiście, Jasiu. Chodź, usiądź obok mnie – powiedziała pani Ola.
Rozdział 2: Kolorowe pomysły
Jaś usiadł na małym krzesełku. Rozglądał się ciekawie po pracowni.
– Dlaczego pani płótno jest puste? – zapytał.
– Dzisiaj nie mam pomysłu, co namalować. Czasem tak się zdarza każdemu artyście – wyjaśniła pani Ola.
Jaś pomyślał chwilę.
– A jak pani zwykle wybiera, co malować?
Pani Ola pokazała mu swoje farby.
– Czasem patrzę przez okno i widzę piękne drzewa. Innym razem maluję zabawne kotki albo kolorowe kwiatki, które rosną w moim ogrodzie. A czasem… słucham muzyki albo rozmawiam z kimś miłym. I wtedy pojawia się pomysł.
Jaś uśmiechnął się szeroko.
– Ja widziałem dziś motyla na podwórku! Miał żółte skrzydełka i czerwone plamki.
Oczy pani Oli zabłysły.
– To brzmi pięknie, Jasiu! Może dziś razem namalujemy motyla?
Jaś klasnął w dłonie.
– Tak! Chciałbym zobaczyć, jak się maluje motyla!
Pani Ola podała Jasiowi mały pędzelek. Sama wzięła duży pędzel.
– Najpierw wybierzmy kolory – powiedziała. – Jaki kolor będzie miał nasz motyl?
– Żółty i czerwony! – zawołał Jaś.
Pani Ola umoczyła pędzel w żółtej farbie.
– Zaczynamy! Najpierw robimy dwa skrzydełka… Tak, właśnie tak.
Jaś patrzył, jak pani Ola delikatnie maluje skrzydełka. Później sam spróbował zrobić czerwone plamki.
– To trudne, ale bardzo fajne! – śmiał się Jaś.
– Sztuka to zabawa, Jasiu – powiedziała pani Ola. – Każdy obraz jest wyjątkowy, bo każdy artysta maluje inaczej.
Rozdział 3: Radość z tworzenia
Kiedy motyl był gotowy, Jaś i pani Ola przyglądali się mu z dumą.
– Jaki piękny! – zawołał Jaś. – Czy mogę kiedyś znów malować z panią?
– Oczywiście, Jasiu – odpowiedziała pani Ola. – Możemy razem malować, rysować albo lepić z plasteliny. Artysta może tworzyć z różnych rzeczy. Najważniejsze to mieć radość w sercu i dzielić się nią z innymi.
Jaś zapytał:
– Czy każdy może być artystą?
Pani Ola pogłaskała Jasia po głowie.
– Oczywiście. Każdy, kto chce tworzyć, jest artystą. Możesz malować, rysować, śpiewać albo tańczyć. Sztuka to sposób na pokazanie, co czujesz i co widzisz.
Jaś uśmiechnął się szeroko.
– To ja też jestem artystą!
Pani Ola pokiwała głową.
– Tak, Jasiu. I ja jestem artystką. Czasem mam pustkę w głowie, ale rozmowa i zabawa z tobą pomogły mi znaleźć pomysł. Dziękuję ci.
Pędzel na stole też cichutko się ucieszył.
– Hurra, będziemy malować dalej! – szepnął.
I tak pani Ola i Jaś spędzili razem miły dzień. Malowali, śmiali się i rozmawiali o kolorach, kształtach i radości tworzenia. Bo sztuka jest dla każdego, kto chce spróbować. A każdy dzień może być piękny, gdy malujesz go swoimi kolorami.