Poranek z pomysłem
Mały Jaś obudził się rano. Słońce było miękkie jak kocyk. Jaś wskoczył z łóżka. "Dziś jest Dzień Taty!" powiedział. Uśmiech pojawił się na jego twarzy. Chciał zrobić coś specjalnego.
W kuchni mama parzyła herbatę. Jaś skakał wokół stołu. "Zrobimy prezent?" zapytał. Mama przytuliła go i powiedziała: "Tak. Co chcesz zrobić?" Jaś pomyślał. Potem poklepał kieszeń. Tam był kredowy gruby ołówek. To był jego szczęśliwy ołówek.
Jaś narysuje medalion — powiedział. Mama uśmiechnęła się szeroko. "Pięknie!" powiedziała. Dała mu papier, sznurki i kolorowe naklejki. Wszystko było jasne i gotowe.
Tworzenie medalionu
Jaś usiadł przy stole. Rozłożył papier. Najpierw narysował duże koło. Rysował powoli. Koło było trochę krzywe. Było to idealne koło Jaśka.
Namalował serce w środku. Serce było czerwone jak jabłko. Potem dorysował małe rączki, które trzymały serce. "To dla taty" powiedział cicho. Mama nuciła piosenkę. Pokój pachniał ciastem i farbą.
Jaś brał kredki. Zielona, niebieska, żółta. Kolory tańczyły po papierze. Naklejał gwiazdki. Przyklejał też małe uśmiechy. Każdy uśmiech był częścią prezentu.
Potem przyszedł czas na sznurek. Mama pomogła przebić dziurkę. Jaś przewlekł sznurek przez medalion. Skręcił go delikatnie. "Gotowe!" krzyknął Jaś. Ale jeszcze coś mu brakowało.
Jaś postanowił dorysować mały portret. Narysował tatę z brodą jak chmurka. Tata miał wielkie, miękkie ręce. "Taki tatuś jest silny i ciepły" powiedział Jaś do obrazka.
Spotkanie i radość
Popołudnie nadeszło. Tata wrócił z pracy. Drzwi skrzypnęły. Jaś pobiegł jak zajączek. Trzymał medalion za plecami.
"Tato, mam coś dla ciebie" powiedział poważnie. Tata ukląkł. "Co to?" zapytał z uśmiechem. Jaś podał medalion. Tata wziął go delikatnie. Jego oczy zrobiły się miękkie.
"To najpiękniejszy medalion" powiedział tata i pocałował Jaśka w czoło. Jaś się zaśmiał. Tata założył medalion na szyję. Pasował idealnie.
Wieczorem wszyscy usiedli razem. Zjedli ciasteczko. Śpiewali proste piosenki. Jaś patrzył na tatę i czuł ciepło w sercu. Dzień Taty skończył się z uśmiechem. Jaś zasnął spokojnie, wiedząc, że jego prezent podarował radość.