Daleko, daleko, wysoko nad chmurami, jest przyszłość. Każdy dom świeci kolorowo. Samochody lecą – bzzz, bzzz – po niebie. Roboty pomagają ludziom. Zwierzątka mają miękkie łapki i śmieszne ogonki-światełka. Wszędzie są ekrany – pip, pip – pokazują gwiazdy i planety. W przyszłości dzieci śmieją się – hi hi – i łapią bańki-mydlane, które latają, hop, hop!
Na wielkiej stacji kosmicznej mieszka pan Piotrek. Pan Piotrek to odważny odkrywca. Chodzi w srebrnym kombinezonie. Ma duże buty – tup, tup – i śmieszną, okrągłą czapkę na głowie. Pan Piotrek mówi: „Dzień dobry, stacjo!” Stacja odpowiada: „Bip, bip, dzień dobry, Piotrku!”
Dziś pan Piotrek patrzy przez okno. Widać planetę, co świeci na niebiesko. Za oknem wirują gwiazdy – mrug, mrug. Pan Piotrek bierze mapę. Mapa szumi – szszsz. Pan Piotrek mówi: „Szukam nowych planet!”
Na stacji są roboty. Jeden robot robi kakao – bul, bul. Jeden pomaga Piotrkowi – tik-tak, tik-tak. Razem myślą i liczą. Pan Piotrek mówi do robota: „Idziemy na spacer!” Robot piszczy radośnie – pip, pip!
Drzwi stacji otwierają się – szuu! Pan Piotrek i robot idą ostrożnie. Skaczą po miękkim dywanie – hop, hop. Nagle słyszą: „Toc toc!” To inny robot, bardzo malutki. Ma śmieszne oczka i lampkę na czole. „Chcę zobaczyć gwiazdy” – mówi cicho. Pan Piotrek bierze go za rękę. Razem patrzą na wielką, piękną planetę. Wszędzie cicho – chuuut. Tylko gwiazdy tańczą – mig, mig.
Pan Piotrek wraca na stację. Roboty czekają – tik, tik, pip, pip. Razem piją kakao – mniam! Pan Piotrek mówi: „Kosmos jest piękny. Razem odkrywamy cuda!” Wszyscy się śmieją – ha ha!
Gdy słońce zachodzi, na stacji robi się miękko i ciepło. Pan Piotrek zasypia. Roboty kołyszą się – lulaj, lulaj. W przyszłości wszystko jest możliwe. Hop, hop, dobranoc, gwiazdy!