Anna jest kapitanem małego statku kosmicznego. Statek świeci. Ma okna. Ma miękkie siedzenia. Anna pilnuje przycisków. Ona liczy gwiazdy.
„Patrz,” mówi Anna. „Tam jest planetyka.” Dzieci w kajucie śmieją się. Lubi to. Statek płynie jak łódź po niebie. Silnik szumi cicho. To dźwięk domu.
Anna sprawdza mapę. Pokazuje prosty obraz. Linia prosto. Cel blisko. Mały krok. Każdy ruch jest jasny. Anna mówi kroki: włączyć światło, sprawdzić okno, dotknąć przycisk. Dzieci patrzą. Ręce małe chcą dotknąć. Anna daje dotyk dłoni. „To jest bezpieczne,” mówi. Głos ciepły.
Statek minął chmurę kosmiczną. Chmura świeci jak bańka. Dzieci klaszczą. Anna wyjmuje kubek z ciepłym napojem. „Herbata smakuje jak gwiazdy,” śmieje się. Mały robot pomaga z kubkami. Robot mówi „bip” i podaje. Wszystko jest proste i miłe.
Na planecie czeka zielony domek. Jest tam miękka trawa i mały staw. Statek ląduje delikatnie. Drzwi otwierają się powoli. Wszyscy wychodzą. Anna zbiera ręcznik. Robot sprząta mały okruch. Nikt nie zostaje sam. Dzieci biegają z Anną. Ona pokazuje kamienie świecące. Dzieci dotykają. Kamienie dają lekki blask.
Wieczór. Statek stoi pod gwiazdami. Anna kładzie koc. Opowiada prostą historię o podróży. Głos ciepły, spokojny. Dzieci śpią. Robot śpi obok. Wszystko jest dobrze.
Morał: Razem, krok po kroku, możemy bezpiecznie odkrywać nowe miejsca.