Trwa ładowanie...
Fantastyczny humorystyczny 5-6 lat Czytanie 5 min.

Przygoda leniwych przyjaciółek i magiczny sernik

Zosia i Maja, dwie leniwe dziewczynki, wyruszają w niesamowitą przygodę, aby znaleźć magiczny sernik, spotykając po drodze zwariowane stworzenia i pokonując śmieszne przeszkody. Ich podróż pokazuje, że każdy dzień może być pełen radości, jeśli tylko razem stawiają czoła wyzwaniom.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Są trzy postacie: Zosia, pięcioletnia dziewczynka z długimi blond włosami i błyszczącymi oczami, w różowej sukience w kropki, leżąca na kolorowym kocu z marzycielskim uśmiechem; Maja, pięcioletnia dziewczynka z brązowymi warkoczami i figlarnymi oczami, w zielonym t-shircie i kwiecistych szortach, trzymająca kawałek placka w ręce, siedząca obok Zosi i głośno się śmiejąca; mały smok, uroczy i uśmiechnięty, wielkości kota, z zielonymi łuskami i okrągłymi okularami, stojący na stole z kawałkiem sernika w małych łapkach, gotowy, by podać dziewczynkom. Miejsce to piękna, słoneczna łąka, pełna kolorowych kwiatów i dużych drzew z błyszczącymi liśćmi. Na dużym drewnianym stole, przykrytym radosnym obrusem, leży ogromny sernik w żywych kolorach, lśniący w słońcu. Wokół unoszą się bańki mydlane, tworząc magiczną i radosną atmosferę. Główna sytuacja pokazuje Zosię i Maję leżące na kocu, śmiejące się razem, delektując się magicznym sernikiem, podczas gdy mały smok z szerokim uśmiechem patrzy na nie, gotowy do dzielenia się zabawnymi historiami i śmiechem. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Lenie na wyprawie

W pewnym bardzo zwyczajnym miasteczku, gdzie każdy dzień był trochę dziwny, mieszkały dwie dziewczynki. Miały pięć lat i nazywały się Zosia i Maja. Zosia była wielką marzycielką, ale bardzo, bardzo leniwą marzycielką. Najbardziej lubiła leżeć na kanapie i patrzeć w sufit. Maja była jej najlepszą przyjaciółką. Maja też była leniwa, ale wesoła i ciągle coś podjadała.

Obie dziewczynki mieszkały w domkach obok siebie. Każdego dnia, zamiast biegać po podwórku, wolały siedzieć na schodkach i patrzeć na chmury. Ale pewnego dnia coś się wydarzyło. Z nieba spadł list! List był kolorowy, pachniał truskawkami i miał wielką pieczątkę z uśmiechniętym smokiem.

Zosia podniosła list bardzo powoli. Maja patrzyła z ciekawością, ale nie chciała wstawać, bo właśnie jadła krakersa. W liście było napisane: „Zapraszamy na Wielką Wyprawę po Magiczny Sernik! Tylko dla najdzielniejszych leniuchów!”

Dziewczynki spojrzały na siebie. Sernik? Magiczny? To brzmi smacznie i zabawnie! Ale... czy trzeba będzie iść daleko? Zosia westchnęła. Maja chrupnęła krakersa.

– Może pójdziemy? – zapytała Maja z pełnymi ustami.

– Ale powoli – odpowiedziała Zosia.

I tak zaczęła się ich przygoda. Bardzo powoli.

Rozdział 2: Zwariowane stworzenia

Zosia i Maja szły ścieżką, która prowadziła do lasu. Las był zielony, pachniał ogórkiem i był pełen śmiesznych stworzeń. Pierwsze spotkały gadającego królika w kapeluszu. Królik miał okulary i czytał gazetę.

– Dzień dobry, króliku – powiedziała Zosia.

– Dzień dobry, leniuszki – odpowiedział królik. – Dokąd tak powolutku?

– Po sernik – powiedziała Maja.

– Ooo, magiczny sernik! – ucieszył się królik. – Ale uważajcie na ślimaka Gagatka. On uwielbia robić żarty!

Dziewczynki kiwnęły głowami i poszły dalej. Wkrótce spotkały ślimaka Gagatka. Ślimak był olbrzymi, miał kolorowe paski i śmiał się cały czas.

– Ha ha ha! – śmiał się Gagatek. – Chcecie iść dalej? Musicie przejść przez moje śmieszne bagno!

– A co jest w bagnie? – zapytała Maja.

– Same bąbelki i trochę galaretki – odpowiedział ślimak.

Dziewczynki spojrzały na bagno. Bąbelki robiły „bul, bul, bul”, a galaretka podskakiwała jak żabka. Zosia westchnęła. Maja uśmiechnęła się.

– Przejdziemy przez bagno... ale bardzo powoli – powiedziały razem.

Przeszły przez bagno, ślizgając się i śmiejąc. Raz Zosia wpadła w galaretkę, raz Maja utknęła w bąbelku. Ale nic im się nie stało. Było tylko bardzo, bardzo śmiesznie!

Rozdział 3: Magiczny sernik i wielka niespodzianka

Po przejściu przez bagno dziewczynki dotarły do wielkiej polany. Na środku polany stał stół, a na stole leżał... magiczny sernik! Sernik mienił się wszystkimi kolorami tęczy. Pachniał wanilią, truskawkami i trochę... śmiechem!

Obok sernika stał smok z listu. Smok był malutki, miał wielkie okulary i kapelusz z pomponem. Uśmiechał się szeroko.

– Brawo, leniuszki! – zawołał smok. – Dotarłyście na wyprawę! Macie ochotę na kawałek sernika?

Dziewczynki pokiwały głowami. Były bardzo szczęśliwe, choć trochę zmęczone. Usiedli przy stole, smok pokroił sernik. Każdy kawałek był inny: jeden w kropki, drugi w paski, trzeci w serduszka.

– To jest najlepszy sernik na świecie! – powiedziała Maja.

– I najbardziej magiczny – dodała Zosia.

Smok uśmiechnął się jeszcze szerzej.

– Ten sernik daje supermoc leniuchowania! Po każdym kawałku można odpoczywać jeszcze lepiej!

Dziewczynki jadły sernik i śmiały się razem ze smokiem. Królik w kapeluszu do nich dołączył, a ślimak Gagatek przyniósł galaretkę. Na polanie zrobiło się wesoło i kolorowo.

Rozdział 4: Powrót do domu i wielkie leniuchowanie

Po uczcie dziewczynki poczuły się bardzo senne. Smok zaproponował, żeby położyły się na wielkim, miękkim kocu. Zosia i Maja położyły się obok siebie, a smok przykrył je kocykiem w gwiazdki.

– Leniuchowanie to też wielka przygoda – powiedziała Zosia ziewając.

– Zwłaszcza z przyjaciółką – dodała Maja.

Wszyscy leżeli na polanie, śmiali się i opowiadali sobie śmieszne historie. Ślimak Gagatek opowiadał dowcipy, królik czytał gazetę na głos, a smok robił bańki z dymu.

Kiedy słońce zaczęło zachodzić, dziewczynki wróciły powolutku do domów. Były szczęśliwe, zmęczone i bardzo zadowolone. Wiedziały, że nawet leniwe przygody mogą być najwspanialsze na świecie, jeśli ma się dobrą przyjaciółkę i dużo humoru.

I od tej pory, zawsze, kiedy miały ochotę na przygodę, wystarczyło, że spojrzały na siebie, uśmiechnęły się i powiedziały: „Powoli, ale razem!”

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Leniuchować
Spędzać czas w bezczynności, odpoczywając, nie robiąc nic szczególnego.
Wyprawa
Przygoda lub podróż w celu odkrycia czegoś nowego.
Magiczny
Coś niezwykłego, co wydaje się być czarodziejskie lub nieprawdziwe.
Galaretka
Słodki deser, który jest miękki i żelowy, często owocowy.
Bąbelki
Małe, okrągłe pęcherzyki powietrza, które tworzą się w płynach.
Kapelusz
Część odzieży noszona na głowie, często ozdobna.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Fantazyjna komedia (light fantasy) dla 5-6 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.