Rozdział 1: Raptorek i wielka zielona dolina
Mały raptorek o imieniu Riko mieszkał w pięknej, zielonej dolinie. Riko miał długi ogon, ostre pazurki i był bardzo szybki. Uwielbiał biegać po miękkiej trawie i patrzeć na wielkie, kolorowe liście. Pewnego dnia Riko wyszedł z norki i powiedział do siebie:
– Jaki piękny dzień! Chcę dziś poznać nowego przyjaciela!
Riko biegł przez dolinę. Słuchał śpiewu ptaków i patrzył na ogromne paprocie. Nagle zobaczył coś wielkiego i zielonego. To był dinozaur! Miał bardzo długą szyję i jadł liście z wysokiego drzewa.
– Cześć! – zawołał Riko.
– Cześć, mały raptorku – odpowiedział dinozaur. – Mam na imię Dinuś. Lubię jeść liście, bo są pyszne i soczyste.
– Ja lubię biegać szybko – powiedział Riko. – Chcesz się pobawić?
Dinuś uśmiechnął się szeroko i powiedział:
– Bardzo chętnie! Ale ja nie biegam tak szybko jak ty. Mam długie nogi, ale jestem powolny.
Riko i Dinuś zaczęli spacerować razem po dolinie. Rozmawiali o tym, co lubią. Riko opowiadał, jak bardzo lubi chować się w krzakach i szukać ciekawych rzeczy. Dinuś mówił, że zna wiele roślin i potrafi znaleźć najpyszniejsze liście.
Rozdział 2: Tajemniczy kamień i nowy przyjaciel
Podczas spaceru Riko i Dinuś zobaczyli duży, błyszczący kamień. Kamień świecił się w słońcu jak złoto.
– Co to za kamień? – zapytał Dinuś.
– Nie wiem – odpowiedział Riko. – Może to magiczny kamień?
Nagle zza kamienia wysunęła się mała głowa. To był inny dinozaur! Miał krótkie rączki i był cały w kolorowe łuski. Riko i Dinuś podeszli bliżej.
– Cześć! – powiedział Riko.
– Cześć! – odpowiedział dinozaur. – Jestem Trixi. Lubię bawić się w chowanego i szukać błyszczących rzeczy.
Riko ucieszył się bardzo.
– Chciałabyś pobawić się z nami? – zapytał.
Trixi przytaknęła radośnie.
– Tak, bardzo chcę bawić się z wami!
Cała trójka zaczęła bawić się wokół magicznego kamienia. Riko biegał szybko dookoła, Dinuś podnosił liście i układał je w stos, a Trixi śmiała się i chowała za kamieniem.
– Znalazłam piękny liść! – zawołała Trixi.
– A ja znalazłem mięciutki mech! – powiedział Dinuś.
– Ja znalazłem ślady innych dinozaurów! – krzyknął Riko.
Wszyscy byli szczęśliwi. Razem odkrywali dolinę. Czasem padał deszcz, czasem świeciło słońce, ale zawsze byli razem i świetnie się bawili.
Rozdział 3: Przyjaciele na zawsze
Gdy słońce zaczęło chować się za górami, Riko, Dinuś i Trixi usiedli razem pod wielkim drzewem.
– Lubię spędzać czas z wami – powiedział Riko.
– Ja też! – dodał Dinuś.
– Jesteście moimi najlepszymi przyjaciółmi – szepnęła Trixi.
Riko spojrzał na swoich przyjaciół i powiedział:
– Każdy z nas jest inny. Ja jestem szybki, Dinuś zna rośliny, Trixi lubi chować się i szukać skarbów. Razem możemy wszystko!
Przyjaciele przytulili się. W dolinie było cicho i spokojnie. Dinozaury czuły się bezpieczne i szczęśliwe. Wiedziały, że razem mogą odkrywać nowe rzeczy każdego dnia.
Riko zamknął oczy i pomyślał:
– Warto mieć przyjaciół. Razem jest zawsze raźniej.
I tak Riko, Dinuś i Trixi zostali przyjaciółmi na zawsze. Każdego dnia odkrywali nowe tajemnice w pięknej, prehistorycznej dolinie. Ich przygody były pełne śmiechu, ciepła i radości.