Mały wilczek leży w łóżeczku. Jest cicho, miękko i cieplutko. Wilczek zamyka oczka. Oddycha spokojnie. Mama mówi cicho:
– Oddychaj głęboko, mały wilczku.
Wilczek bierze wdech. Wypuszcza powietrze.
– Wdech, wydech, wdech, wydech – powtarza mama.
Wilczek wyobraża sobie piękny ogród. W ogrodzie rośnie dużo kolorowych kwiatów. Wilczek czuje zapach kwiatów. Kwiaty są żółte, różowe, niebieskie. Wilczek siada jak mały motylek. Nogi są skrzyżowane, plecki proste.
– Siedzę jak motylek – mówi wilczek.
Nad ogrodem świeci promyk słońca. Słońce się uśmiecha.
– Dzień dobry, słoneczko! – szepcze wilczek.
Słoneczko mówi:
– Jesteś bezpieczny, mały wilczku.
Wilczek kładzie dłonie na brzuszku. Oddycha powoli.
– Wdech, wydech, wdech, wydech – powtarza cicho.
Mały wilczek robi pozycję drzewa. Stoi na jednej łapce, drugą łapkę przykłada do kolana.
– Jestem spokojnym drzewkiem – mówi.
Drzewko rośnie wysoko, a wiatr delikatnie kołysze liście.
Wilczek widzi mały, gładki kamyk. Kamyk leży w trawie. Kamyk szepcze:
– Trzymam twoje marzenia na noc, śpij spokojnie.
Nagle pojawia się niewidzialny przytulas. Ciepły, miękki, otula wilczka.
– Czuję się dobrze, czuję się kochany – mówi wilczek.
Wilczek czuje, że wszystkie małe smutki odpływają. Już nie martwi się niczym.
Słońce, kwiaty, kamyk i przytulas są blisko.
– Jestem ważny. Jestem spokojny. Jestem szczęśliwy – szepcze wilczek.
Wszystko staje się lekkie jak chmurka. Ogród zmienia się w sen.
Wilczek śni piękny, spokojny sen.
Dobranoc, mały wilczku. Śpij dobrze.