Kasia była superbohaterką. Miała śmieszne moce. Kasia mogła zmieniać kolory. Pewnego dnia Kasia zobaczyła, że jej moce robią psikusy.
Kasia chciała być czerwona, a stała się zielona! "O nie!" - śmiała się Kasia. "Jestem jak zielony groszek!" Kasia spotkała swojego przyjaciela, Super Tomka. Tomek miał moce do latania, ale zawsze lądował na pupie.
"Co się stało, Kasia?" - zapytał Tomek. "Jestem groszek!" - odpowiedziała Kasia. "To śmieszne!" - śmiał się Tomek.
Kasia i Tomek poszli do Super Ani. Ania miała moce do znikania, ale zawsze zostawiała swoje buty. "Hej, Ania! Pomóż nam!" - zawołali Kasia i Tomek.
Ania zniknęła, ale jej buty zostały. "Buty mówią: idźcie za mną!" - zaśmiała się Kasia. Poszli za butami i znaleźli Anię. "Mam pomysł!" - powiedziała Ania.
"Spróbujmy razem!" Kasia, Tomek i Ania trzymali się za ręce. "Razem jesteśmy super!" - krzyknęli. Kasia zmieniła się w tęczę. Tomek poleciał prosto w niebo. Ania zniknęła, ale tym razem zabrała buty!
"Wszystko działa!" - cieszyli się wszyscy. Kasia znowu była czerwona. "Jestem czerwona jak pomidor!" - śmiała się Kasia.
Kasia, Tomek i Ania byli szczęśliwi. Ich moce były śmieszne, ale razem byli najlepsi. "Razem możemy wszystko!" - powiedzieli.
Kasia znowu zmieniła kolor na zielony. "Ups! Jestem groszek!" - śmiała się. "Super groszek!" - śmiali się wszyscy.
I tak Kasia z przyjaciółmi bawili się i śmiali cały dzień. Ich moce były zabawne, ale przygody jeszcze lepsze.