Trwa ładowanie...
Opowieści małych detektywów 9-10 lat Czytanie 6 min.

Tajemnica zaginionej czapki na targu kwiatowym

Kuba i Michał prowadzą śledztwo na targu kwiatowym, tropiąc ślady i rozmowy z handlarzami, by odnaleźć zaginioną czapkę pani Teresy.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Są cztery postacie: 9-letni Kuba — krótkie brązowe włosy, jasnozielony koszulek z mokrymi plamami, dżinsy, trzyma czerwoną czapkę obiema rękami i podaje ją kobiecie, stoi po lewej pochylony do przodu; 9-letni Michał — blond włosy na jeża, czapka na odwrót, niebieska koszula w kratę, notes w kieszeni, stoi po prawej od Kuby, uśmiechnięty i wskazujący na czapkę; około 60-letnia pani Teresa — szare włosy w kok, pastelowa kwiecista marynarka, okrągłe okulary, siedzi za stoikiem z kwiatami na środku i radośnie przyjmuje czapkę; 8-letni Franek — rudy, żółty t-shirt, trzyma bukiet balonów w kształcie zwierząt, stoi za fontanną z tyłu i nieśmiało obserwuje scenę. Miejsce: otwarty targ osiedlowy, mokre brukowane alejki, drewniane stoiska, jaskrawe donice z tulipanami, różami i bratekami, girlandy z tkanin, kamienna fontanna z rozpryskami, miękkie poranne światło i ślady świeżego deszczu na ziemi. Sytuacja: chłopcy oddają czerwoną czapkę kobiecie ze stoiska z kwiatami; ciepła, żywa scena w pastelowych akwarelowych barwach z kroplami na czapce, opadającymi płatkami i unoszącymi się balonami w tle. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Zniknięcie na targu kwiatowym

W sobotę rano Kuba i Michał spotkali się pod blokiem, gotowi do kolejnej przygody. Obaj mieli po dziewięć lat i uwielbiali rozwiązywać zagadki. Tym razem ich celem był targ kwiatowy, gdzie pani Basia – sąsiadka Kuby – miała swoje stoisko z kolorowymi tulipanami, narcyzami i goździkami.

– Ciekawe, czy dzisiaj wydarzy się coś ciekawego – powiedział Michał, poprawiając czapkę z daszkiem.

– Zawsze się coś dzieje, jeśli dobrze się przyjrzysz – odparł Kuba, rozglądając się uważnie.

Na targu pachniało świeżymi kwiatami, a sprzedawcy nawoływali klientów. Było gwarno i wesoło. Chłopcy podeszli do pani Basi, która właśnie układała żółte tulipany.

– Dzień dobry, chłopcy! – uśmiechnęła się do nich. – Macie ochotę pomóc mi podlewać kwiaty?

Kuba i Michał ochoczo zgodzili się i zabrali się do pracy. Nagle, zza stoiska wybiegła zadyszana pani Teresa, właścicielka pobliskiego kiosku.

– Czy ktoś widział moją czapkę?! – zawołała zmartwiona. – Zniknęła! A była moją szczęśliwą czapką…

Chłopcy spojrzeli po sobie. To był początek nowej zagadki.

Rozdział 2: Ślady na straganie

– Gdzie widziała pani swoją czapkę po raz ostatni? – zapytał Kuba poważnym tonem.

– Położyłam ją na ławce przy moim kiosku, tuż obok kosza z gazetami – odpowiedziała pani Teresa, marszcząc brwi. – A potem rozmawiałam z panem Jurkiem od róż, a kiedy wróciłam, czapki nie było.

Michał natychmiast wyciągnął notatnik. – Musimy przeprowadzić śledztwo! – oznajmił.

Chłopcy ruszyli na miejsce zdarzenia. Ławka była pusta, ale na ziemi obok leżał niewielki czerwony płatek róży.

– To ślad! – szepnął Kuba. – Kto sprzedaje róże?

– Pan Jurek – przypomniał Michał.

– Ale przecież pani Teresa właśnie z nim rozmawiała… – mruknął Kuba, drapiąc się po głowie. – Może to przypadek, a może nie. Trzeba spytać pana Jurka, czy coś widział.

Przy stoisku z różami pan Jurek pakował właśnie bukiet dla klientki.

– Przepraszamy, czy może pan nam powiedzieć, czy ktoś kręcił się koło ławki pani Teresy? – zapytał Michał.

– Widziałem tylko kota, który biegał za motylem – odparł pan Jurek z uśmiechem. – Ale kot nie nosi czapek, prawda?

Chłopcy parsknęli śmiechem, ale nie dali się zwieść żartom. Poszli dalej szukać śladów.

Rozdział 3: Podejrzany cień

Chłopcy wrócili na ławkę i zaczęli dokładnie oglądać teren. Kuba przykucnął i zauważył jeszcze jedną rzecz: na trawie leżał błyszczący guzik.

– To nie jest mój guzik – powiedział Michał pewnym głosem. – Ani twój.

– Może należy do tego, kto zabrał czapkę? – zastanowił się Kuba.

Nagle z ogrodowej alejki dobiegł ich śmiech. To była Zosia, koleżanka z klasy, która pomagała swojej babci na stoisku z bratkami. Na jej swetrze brakowało jednego guzika.

– Zosiu, zgubiłaś guzik! – zawołał Michał, podnosząc znalezisko.

– Ojej, rzeczywiście! – Zosia podbiegła do nich. – Dziękuję! Ale co wy tu robicie?

– Szukamy czapki pani Teresy. Widziałaś coś dziwnego? – zapytał Kuba.

– Chyba nie... – Zosia się zamyśliła. – Chociaż… przed chwilą widziałam Franka, tego chłopca, który sprzedaje balony, jak biegł z czymś czerwonym na głowie.

– Biegł w stronę fontanny – dodała po chwili.

– To nasz nowy trop! – zawołał Michał.

Rozdział 4: Balonowy trop

Chłopcy pobiegli w stronę fontanny, mijając kolorowe stoiska i tłum ludzi. Obok fontanny stał Franek, trzymając w rękach pęk balonów w kształcie zwierząt. Na jego głowie rzeczywiście była czerwona czapka… ale nie ta, której szukali.

– Cześć, Franek! – przywitał się Kuba. – Skąd masz tę czapkę?

Franek zdjął czapkę i spojrzał na nią zaskoczony. – Znalazłem ją na ławce przy kiosku. Myślałem, że ktoś zapomniał, więc założyłem, bo słońce mocno świeci.

– To czapka pani Teresy! – wyjaśnił Michał. – Szukamy jej. Możemy ją zwrócić?

Franek bez wahania oddał czapkę. – Ojej, nie wiedziałem, że to czyjaś szczęśliwa czapka! Przepraszam, nie chciałem sprawić kłopotu.

– Spokojnie, ważne, że czapka się znalazła – uspokoił go Kuba. – Dziękujemy za pomoc!

Chłopcy podziękowali Frankowi i ruszyli z powrotem przez zatłoczony targ, dzierżąc w rękach cenny przedmiot.

Rozdział 5: Zakończenie śledztwa

Przy stoisku pani Teresy chłopcy zatrzymali się na chwilę, by wszystko sobie wyjaśnić.

– Czapka leżała na ławce, Franek ją znalazł i założył, ale nie wiedział, że jest pani – podsumował Michał.

– Zosia pomogła nam, mówiąc, w którą stronę pobiegł Franek, a guzik był przypadkowy – dodał Kuba.

– Dzięki wam odzyskałam swoją szczęśliwą czapkę! – ucieszyła się pani Teresa, zakładając ją z powrotem na głowę. – Jesteście prawdziwymi detektywami.

– Każdy może coś zauważyć, jeśli dobrze patrzy i pyta – powiedział Kuba z dumą.

– I czasem warto mieć wątpliwości! – dodał Michał. – Bo nie wszystko jest takie, jak się wydaje na pierwszy rzut oka.

Pani Basia poczęstowała chłopców świeżymi goździkami, a oni wrócili do domu z uśmiechami na twarzach i poczuciem dobrze wykonanej roboty.

Tym razem zagadka została rozwiązana, a czapka wróciła do właścicielki. Ale kto wie, jaka przygoda czeka ich następnym razem?

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Targ kwiatowy
Miejsce, gdzie sprzedaje się dużo różnych kwiatów i roślin na stoiskach.
Stoisko
Małe miejsce na targu, gdzie jedna osoba sprzedaje swoje rzeczy.
Narcyzami
Kwiaty o białych lub żółtych płatkach, które często rosną w ogrodach.
Goździkami
Popularne kwiaty o miłych zapachach, często używane w bukietach.
Zadyszana
Kiedy ktoś ciężko oddycha po szybkim bieganiu lub wysiłku.
Nawoływali
Głośno mówili, by przyciągnąć uwagę kupujących na targu.
Marszcząc brwi
Robić fałdę na czole, gdy ktoś myśli lub się martwi.
Notatnik
Mały zeszyt, w którym zapisuje się ważne informacje i pomysły.
śledztwo
Działanie, by dowiedzieć się prawdy o jakimś zdarzeniu.
Płatek
Cienka część kwiatu, zwykle kolorowa i delikatna.
Pęk balonów
Wiele balonów związanych razem, wyglądają jak jedna grupa.
Zatłoczony
Miejsce pełne ludzi, gdzie trudno się swobodnie poruszać.
Detektywami
Osoby, które szukają wskazówek i rozwiązują zagadki.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści małych detektywów dla 9-10 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.