Wielkanocna Przygoda Małego Jasia
Mały Jaś miał jeden rok. Jaś był bardzo wesołym chłopczykiem. Lubił kolorowe jaja i słodkie zajączki. Pewnego dnia postanowił, że zrobi piękne, kolorowe pisanki dla swojej rodziny i przyjaciół.
Jaś wziął dużą miskę. „Będę malować jaja!” - powiedział radośnie. W misce było dużo białych jajek. Szybko chwycił pędzelek. „Pędzelek do malowania!” - wołał podekscytowany.
Jaś wziął czerwoną farbę. „Czerwony jajko!” - krzyczał, malując. Potem użył niebieskiej farby. „Niebieskie jajko!” - cieszył się. Malował jajka jeden po drugim. Każde było inne.
Nagle, zajączek wyskoczył z za drzwi. „Hop, hop!” - zawołał zajączek. „Co robisz, Jasiu?”
„Maluję jaja na Wielkanoc!” - odpowiedział Jaś.
Zajączek uśmiechnął się. „Pomogę ci! Mamy dużo jajek w moim ogrodzie!”
Jaś był bardzo szczęśliwy. „Super! Chodźmy!”
Biegli razem do ogrodu zajączka. Tam zobaczyli mnóstwo jajek! Żółte, zielone, różowe i fioletowe. „Wow!” - krzyknął Jaś.
Zajączek zaczął skakać. „Zróbmy wielką niespodziankę!” - powiedział z radością. Jaś się zgodził. Razem pomalowali wszystkie jajka.
Potem zajączek powiedział: „Zróbmy wielką blagę!”
„Jaką?” - zapytał Jaś.
„Zamieńmy jaja z cukierkami!” - zasugerował zajączek.
Jaś się zaśmiał. „To będzie śmieszne!”
Na koniec, przygotowali piękne jajka i cukierki. Wszyscy przyjaciele i rodzina przyjechali na święta.
„Zobaczcie nasze piękne jaja!” - wołał Jaś, gdy wszyscy zaczęli się śmiać.
I tak, Jaś i zajączek mieli wspaniałą Wielkanoc, pełną radości, śmiechu i kolorowych jajek!