W małym, kolorowym ogrodzie mieszkał zajączek o imieniu Zuzia. Zuzia była bardzo wesoła i lubiła święta. Zbliżały się Wielkanocne święta, a Zuzia miała wiele do zrobienia!
„Muszę przygotować piękne pisanki!” – zawołała Zuzia. Wzięła swoje farby, które były czerwone, niebieskie, zielone i żółte. „Będą jak tęcza!” – pomyślała.
Zuzia zaczęła malować jajka. „Czerwone jajko, zielone jajko, niebieskie jajko!” – śpiewała wesoło. Jajka były piękne i błyszczały w słońcu.
Nagle Zuzia usłyszała głos. „Cześć, Zuzia! Co robisz?” To był jej przyjaciel, ptaszek Kiki. Kiki był mały i żółty.
„Maluję pisanki na Wielkanoc!” – odpowiedziała Zuzia. „Chcesz mi pomóc?”
„Tak, tak!” – zawołał Kiki. „Będziemy mieli wielką zabawę!”
Kiki przyniósł kilka jajek. Były białe i gładkie. „Malujmy je razem!” – zaproponował.
Zuzia i Kiki zaczęli malować jajka. „Zróbmy różowe!” – powiedziała Zuzia. „I fioletowe!” – dodał Kiki. Wkrótce cały ogród był pełen kolorów!
Po chwili Zuzia miała pomysł. „Zróbmy poszukiwanie jajek!” – zawołała. „Schowamy je w ogrodzie!”
Kiki się ucieszył. „Tak! To będzie super!”
Zuzia i Kiki schowali jajka pod krzewami, w trawie i przy kwiatkach. „Teraz czas na poszukiwanie!” – powiedziała Zuzia.
Wszystkie zwierzęta w ogrodzie przyszły. Był wiewiórka, żabka i nawet mały jeżyk. „Szukajcie jajek!” – krzyknęła Zuzia.
Zwierzęta zaczęły biegać. „O, tu jest jedno!” – znalazła je wiewiórka. „A tu kolejne!” – krzyknęła żabka.
Wszyscy byli szczęśliwi. „Dziękujemy, Zuzia!” – wołali. Zuzia i Kiki uśmiechali się.
„Wielkanoc to czas radości!” – powiedziała Zuzia.
I tak, w kolorowym ogrodzie, przyjaciele cieszyli się razem z święta.