Wesołe Święta Wielkanocne
Na łące, w pięknym miasteczku, mieszkały dwie małe dziewczynki. Jedna z nich miała na imię Maja, a druga Zosia. Maja jeździła na wózku inwalidzkim, ale to nie przeszkadzało jej w radości i zabawie. Pewnego słonecznego poranka, wszystkie dzieci w miasteczku przygotowywały się do wielkiej wyprawy na poszukiwanie jajek wielkanocnych.
„Zosiu, jajka są wszędzie!” – krzyczała Maja z uśmiechem. „Musimy je znaleźć!”
Zosia wzięła Maję za rękę. „Tak, znajdźmy je szybko!” – odpowiedziała z radością.
Kiedy dotarły na łąkę, zauważyły coś dziwnego. „Gdzie są jajka?” – zapytała Zosia, patrząc wokoło.
„Nie wiem! Może są ukryte?” – odpowiedziała Maja.
Zaraz potem zauważyły kolorowy strzałek na ziemi. „Patrz, Zosiu! To może być wskazówka!” – zawołała Maja.
Zosia i Maja postanowiły podążać za strzałkiem. Szły powoli, a strzałek prowadził je do dużego drzewa. „Może jajka są na drzewie?” – spytała Zosia.
Maja spojrzała w górę. „Może, ale nie dosięgniemy ich. Musimy szukać dalej!”
Nagle, w krzakach, zobaczyły coś błyszczącego. „Jajko!” – krzyknęły równocześnie. Radość wypełniła ich serca.
„Znalazłyśmy pierwsze jajko!” – powiedziała Zosia, trzymając je w rączkach.
„I kolejne!” – dodała Maja, wskazując na inne jajko obok.
„To będzie najpiękniejsza Wielkanoc!” – powiedziały razem, śmiejąc się.
I tak, szukając jajek, obie przyjaciółki odkryły, że najważniejsze jest to, że są razem. Radosne chwile sprawiły, że Wielkanoc stała się magiczna.
„Wszystkie jajka są dla nas!” – powiedziała Zosia.
Wszystko było wesołe, kolorowe i pełne uśmiechu. Tak zaczęła się ich wielkanocna przygoda!