Był sobie mały chłopiec, który nazywał się Jasio. Jasio miał trzy latka i bardzo lubił wiosnę. Każdego dnia, kiedy wstawał, patrzył przez okno. Widział, jak kwiatki zaczynają kwitnąć.
„Patrz, mamo! Kwiatki rosną!” – wołał Jasio z radością. Mama uśmiechała się i mówiła: „Tak, Jasiu! Wiosna przynosi piękne kwiaty.”
Pewnego dnia mama zabrała Jasia na wiosenny jarmark. Było tam dużo kolorowych straganów. „Chodź, zobaczymy, co tam jest!” – powiedziała mama. Jasio był bardzo podekscytowany.
Na jarmarku były stoisko z kwiatami. „Mamo, mogę mieć taki kwiatek?” – zapytał Jasio. Mama się zgodziła. „Tak, wybierz swój ulubiony!” Jasio wybrał piękny żółty tulipan.
„Jaki piękny!” – powiedziała mama. Jasio był dumny z tulipana. Szli dalej i zobaczyli stoisko z nasionami. „Mamo, co to jest?” – zapytał Jasio. Mama odpowiedziała: „To nasiona. Możemy posadzić je w ogrodzie.”
„Chcę posadzić!” – zawołał Jasio. Mama kupiła kilka nasion. Po powrocie do domu, Jasio i mama zasadzili je razem. Jasio podlewał ziemię. „Będzie pięknie!” – mówił z uśmiechem.
Każdego dnia Jasio sprawdzał, jak rosną nasiona. „Mamo, zobacz! Coś zielonego!” – krzyczał pewnego ranka. Mama przyszła i zobaczyła małe kiełki. „Tak, Jasiu! To twoje roślinki!”
Jasio był bardzo szczęśliwy. Wiosna była czasem wzrostu i radości. Jasio nauczył się, że wiosna to czas, kiedy wszystko budzi się do życia.
„Dziękuję, mamo!” – powiedział Jasio. Mama przytuliła go i powiedziała: „Dziękuję, że jesteś moim małym ogrodnikiem.”
I tak Jasio cieszył się wiosną, kwiatami i roślinami. Każdego dnia odkrywał coś nowego. Wiosna była piękna, a Jasio był szczęśliwy.