W magicznym królestwie, gdzie słońce zawsze świeci, mieszkała dobra księżniczka. Miała na imię Lila i kochała wszystkie zwierzęta.
Pewnego dnia, Lila usłyszała smutny głos. "Miau, miau!" To była kotka Maja. "Co się stało, Maju?" zapytała Lila. "Zgubiłam swoją ulubioną piłeczkę," odpowiedziała kotka.
Lila uśmiechnęła się. "Nie martw się, znajdziemy ją razem!" I tak, Lila i Maja zaczęły szukać. "Gdzie może być piłeczka?" myślała Lila.
Szukali w ogrodzie pełnym kwiatów. "Nie ma tu," powiedziała Lila. Potem poszli do zamku. "Może jest w zamku?" zapytała.
I nagle, w kącie, zobaczyły coś kolorowego! "To moja piłeczka!" krzyknęła Maja. "Dziękuję, Lilo!"
Lila uśmiechnęła się. "Cieszę się, że pomogłam!" Razem bawiły się w ogrodzie, a słońce świeciło jaśniej.
Bratnia pomoc przynosi radość!