Trwa ładowanie...
Opowieść o niemożliwym wyzwaniu 7-8 lat Czytanie 3 min.

Zosia i niezwykły festiwal możliwości

Ośmioletnia Zosia przygotowuje się do Festiwalu Możliwości, szukając niezwykłego pomysłu i tworząc kreatywne stroje z codziennych przedmiotów, ucząc się przy tym odwagi i współpracy.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Zosia, 8 lat, z zasłoniętymi oczami, skoncentrowana i uśmiechnięta, brązowe kucyki, w fioletowej sukience z brokatem, ostrożnie idzie rękami wyczuwając przeszkody na torze przeszkód; obok Ania, ok. 8 lat, blond w warkoczu, w sukience w kropki, śmieje się i wskazuje kolejną przeszkodę; mama, ok. 35 lat, jasnobrązowe włosy, lekki płaszcz, klaszcze i trzyma fioletowy notes przy linii startu; prowadzący festyn, ok. 40 lat, w meloniku i kolorowej marynarce, z mikrofonem przy stoliku z pomiarem czasu; miejsce: kolorowy rynek z pasiastymi namiotami, banerami, balonami, konfetti i plastikowymi pachołkami tworzącymi tor; nastrój: festiwalowy, późne popołudnie, zabawna napięta atmosfera. zgłoś problem z tym obrazem

Przygotowania na Festiwal Możliwości

W mieście Dolina Radości odbywał się coroczny Festiwal Możliwości. Wszystkie dzieci przygotowywały się do wzięcia w nim udziału, bo to była najlepsza okazja, by sprawdzić swoje umiejętności w śmiesznych i nietypowych konkurencjach. Zosia, ośmioletnia dziewczynka o nieprzeciętnej wyobraźni, postanowiła, że w tym roku spróbuje swoich sił w konkursie na najśmieszniejszy pomysł.

— Mama, jakie mogę mieć najśmieszniejsze pomysły? — zapytała pewnego ranka Zosia, kiedy robili wspólnie śniadanie.

— Hmm, może zorganizujesz pokaz mody z ubrań z gazet albo stworzysz muzykę z kuchennych garnków? — odpowiedziała mama, uśmiechając się szeroko.

Zosia zanotowała te pomysły w swoim fioletowym notesie, który zawsze nosiła przy sobie. Jednak czuła, że potrzebuje czegoś bardziej niezwykłego.

Dzień pełen przeszkód

Na festiwalu panował ogromny ruch i śmiech rozbrzmiewał wszędzie wokół. Zosia przechadzała się między różnymi stoiskami, notując wszystko, co mogło jej pomóc w wymyśleniu czegoś niezwykłego. Na jednym z namiotów zobaczyła wyzwanie: „Przejdź przez tor przeszkód z zamkniętymi oczami”. To było coś! Odważyła się spróbować, chociaż większość dzieci uważała, że to niemożliwe.

— Jak sobie poradzisz, skoro nic nie widzisz? — śmiała się jej koleżanka, Ania.

— Zaufam moim uszom i nosowi! — odpowiedziała Zosia z determinacją.

Choć na początku wydawało się to trudne, Zosia słuchała uważnie instrukcji przyjaciół, którzy mówili jej, gdzie skręcić i jak unikać przeszkód. Czasem trafiała na drobne pułapki, ale zawsze podnosiła się z uśmiechem i szła dalej.

Pomysł nie z tej ziemi

Kiedy Zosia ukończyła tor, poczuła, że jej pomysł rodzi się w głowie. Zapisała w notesie: „Show z nietypowymi tkaninami”. Postanowiła, że stworzy niesamowitą suknię, wykorzystując wszystko, co miała pod ręką. W ruch poszły chusteczki higieniczne, liście z parku, nawet oszałamiająco kolorowe balony.

Zosia pracowała w pocie czoła, ale każdy wrzucony element był dla niej kolejnym krokiem do sukcesu. Przyjaciele kibicowali jej i pomagali z uśmiechem, przymierzając na próbę kolejne fantazyjne kreacje.

Wielki finał

Nadszedł dzień pokazu. Na scenie pojawiła się Zosia w swojej niesłychanej sukni. Publiczność wstrzymała oddech, a potem wybuchnęła śmiechem i brawami. Suknia Zosi błyszczała, skrzypiała i trzeszczała, ale dokładnie o to jej chodziło!

— Oto prawdziwa kreatywność! — zawołał prowadzący festiwal, podchodząc do Zosi. — Gratuluję ci nie tylko pomysłu, ale i odwagi!

Zosia uściskała dłoń prowadzącego, czując, jak wypełnia ją duma. Wszystkie dzieci podeszły, by pogratulować jej wygranej, a mama, ze łzami radości w oczach, uścisnęła ją mocno.

— To był naprawdę najśmieszniejszy pomysł! — powiedziała mama, przytulając Zosię.

Na zakończenie festiwalu każdy z uczestników złożył obietnicę, że w przyszłym roku wymyśli jeszcze bardziej zwariowane i zabawne pomysły. A Zosia wiedziała już, że wszystko jest możliwe, jeśli tylko włoży się w to serce i odrobinę wyobraźni.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Nieprzeciętnej
Coś bardzo wyjątkowego, lepszego niż zwykle
Wyobraźni
Umiejętność tworzenia obrazów i pomysłów w głowie
Determinacją
Mocne postanowienie, żeby coś zrobić mimo trudności
Tor przeszkód
Ciąg różnych utrudnień, które trzeba pokonać
Pułapki
Zasadzki lub trudne miejsca, które mogą przeszkodzić
Oszałamiająco
Bardzo pięknie lub bardzo mocno przyciągająco
Kibicowali
Dawali wsparcie i trzymali kciuki za kogoś
Kreacje
Nowe, wymyślone stroje lub rzeczy do pokazania
Niesłychanej
Coś bardzo zaskakującego i niezwykłego
Wstrzymała oddech
Przestała na chwilę oddychać z oczekiwania lub zdziwienia
Brawami
Głośne okazywanie zachwytu przez klaskanie

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o niemożliwych wyzwaniach dla 7-8 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.